Wybitą szybą wszedł do dyskontu, zabrał butelki z półki i uznał, że najbezpieczniej będzie skonsumować alkohol na miejscu. 61-letni jeleniogórzanin nie spodziewał się, że interwencja policji nastąpi tak szybko. Mężczyzna został zatrzymany wewnątrz sklepu przez funkcjonariuszy Wydziału Prewencji Komendy Miejskiej Policji w Jeleniej Górze. Grozi mu do 10 lat pozbawienia wolności.
Do zdarzenia doszło w niedzielę, 20 września, około godziny 8:50. Dyżurny KMP w Jeleniej Górze otrzymał zgłoszenie dotyczące podejrzenia włamania do jednego z dyskontów spożywczych na terenie miasta. Na miejsce natychmiast skierowano patrol prewencji.
Gdy mundurowi dotarli pod wskazany adres, z zastanego widoku natychmiast wyciągnęli wnioski – szyba w drzwiach wejściowych do placówki była rozbita. Funkcjonariusze niezwłocznie weszli do środka, by sprawdzić obiekt i ująć sprawcę.
Zastany wewnątrz widok zaskoczył nawet doświadczonych policjantów. W środku zastały sprawcę, który jak gdyby nigdy nic… siedział na podłodze i degustował skradziony trunek.
Legitymowanie i przeszukanie ujawniły kolejne szczegóły. W plecaku 61-letniego mieszkańca Jeleniej Góry znajdowało się jeszcze kilka innych butelek z alkoholem. Mężczyzna przyznał, że celowo wybił szybę w drzwiach, aby dostać się do towaru i ukraść alkohol. Nie zdążył jednak wynieść łupu poza teren sklepu – zamiast tego postanowił rozpocząć konsumpcję w miejscu przestępstwa.
Badanie stanu trzeźwości wykazało u zatrzymanego ponad promil alkoholu w organizmie. Mężczyzna został przewieziony do policyjnego pomieszczenia dla osób zatrzymanych (PDOZ), gdzie spędził czas do wytrzeźwienia, po czym przystąpiono do dalszych czynności procesowych.
Materiały zgromadzone przez śledczych stanowią podstawę do przedstawienia zarzutu usiłowania kradzieży z włamaniem. Za to przestępstwo kodeks karny przewiduje karę do 10 lat pozbawienia wolności. O dalszym losie 61-latka zadecyduje sąd.
Foto:Policja

