Chwile grozy w rejonie Placu Kościelnego w Bukowcu. 47-letni motocyklista nie zatrzymał się do kontroli i rzucił się do ucieczki przed policjantami z Kowar. Finałem szaleńczego rajdu była kolizja z radiowozem. Jak się okazało, uciekinier miał 10-letni zakaz prowadzenia pojazdów, tablice od innej maszyny, a jego zachowanie wskazywało na obecność narkotyków.
Do niebezpiecznego zdarzenia doszło we wtorkowy wieczór, 20 października 2026 roku, około godziny 18:45 w Bukowcu (powiat karkonoski). Uwagę patrolu z Komisariatu Policji w Kowarach zwrócił kierujący jednośladem, który na widok oznakowanego radiowozu gwałtownie dodał gazu. Mundurowi natychmiast podjęli decyzję o zatrzymaniu go do rutynowej kontroli.
Uciekał środkiem drogi, staranował radiowóz
Mężczyzna zignorował sygnały świetlne oraz dźwiękowe nakazujące natychmiastowe zatrzymanie pojazdu. Zamiast zjechać na pobocze, rozpoczął niebezpieczną ucieczkę. Pędząc lokalnymi trasami, motocyklista całkowicie lekceważył przepisy ruchu drogowego – jechał środkiem jezdni i bez sygnalizowania zmieniał kierunki jazdy, stwarzając bezpośrednie zagrożenie dla innych kierowców.
Po kilku kilometrach pościgu uciekinier podjął próbę nagłego skrętu w polną drogę. W trakcie tego ryzykownego manewru zajechał drogę wyprzedzającemu go radiowozowi i uderzył w bok policyjnego auta. Siła zderzenia wytrąciła go z równowagi, w wyniku czego spadł z motocykla na ziemię. Funkcjonariusze błyskawicznie obezwładnili 47-letniego mieszkańca powiatu karkonoskiego.
10 lat zakazu, „lewe” tablice i podejrzenie narkotyków
Kontrola w policyjnych bazach danych szybko ujawniła powody desperackiej ucieczki. Okazało się, że mężczyzna posiada aktywny, aż 10-letni sądowy zakaz kierowania wszelkimi pojazdami.
To jednak nie wszystko. Jednoślad, którym uciekał, miał przymocowaną tablicę rejestracyjną przypisaną do zupełnie innego pojazdu. Ponadto nienaturalne zachowanie zatrzymanego wzbudziło u funkcjonariuszy podejrzenie, że może znajdować się pod działaniem substancji odurzających. Od 47-latka pobrano krew do szczegółowych badań toksykologicznych.
Grozi mu wieloletnie więzienie
Mężczyzna trafił do policyjnego aresztu. Odpowie przed wymiarem sprawiedliwości za:
- niezatrzymanie się do kontroli drogowej i ucieczkę przed policją (przestępstwo zagrożone karą do 5 lat więzienia),
- złamanie prawomocnego, sądowego zakazu prowadzenia pojazdów,
- posługiwanie się tablicą rejestracyjną nieprzypisaną do danego pojazdu.
Jeśli laboratoryjne badania krwi potwierdzą obecność narkotyków, lista zarzutów powiększy się o kierowanie pojazdem pod wpływem środków odurzających. O dalszym losie 47-latka zadecyduje sąd.
Foto:Policja

_____________
Reklama:


