Ponad 14 godzin trwała akcja poszukiwawcza ratowników Grupy Karkonoskiej GOPR w rejonie Grzbietu Kowarskiego. Zgłoszenie o zaginięciu mężczyzny, który około godziny 11:00 odłączył się od grupy znajomych w Karkonoszach Wschodnich, wpłynęło do GOPR wczoraj o godz. 19:10.

Całonocna akcja w trudnym terenie

Ratownicy rozpoczęli wymagające działania poszukiwawcze w trudnym, górskim terenie, pełnym gęstych lasów i stromych stoków. Akcja była prowadzona po zmroku, w niskiej temperaturze i przy ograniczonej widoczności. Poszukiwano w wielu potencjalnych miejscach zejścia oraz na mało uczęszczanych szlakach i ścieżkach.

W działaniach brało udział 22 ratowników Grupy Karkonoskiej GOPR wraz z dwoma psami ratowniczymi oraz 4 ratowników Horská služba Krkonoše (Czech Mountain Rescue).

Wsparcie służb i instytucji

W akcję włączyły się także:

  • Komenda Miejska Policji w Jeleniej Górze,
  • Komisariat Policji w Kowarach,
  • policjanci z rejonu Kamiennej Góry,
  • Straż Karkonoskiego Parku Narodowego.

Wsparcia logistycznego udzielił właściciel Amelkowej Chaty.

Sprzęt i technologia w poszukiwaniach

Podczas działań wykorzystano m.in.:

  • dwa drony GOPR z kamerami termowizyjnymi, które monitorowały ciemne partie lasu,
  • cztery pojazdy terenowe i cztery quady umożliwiające transport ratowników w niedostępne rejony,
  • mobilną stację koordynacji działań, zapewniającą łączność i organizację akcji w terenie.

Podziękowania

Grupa Karkonoska GOPR podziękowała wszystkim służbom i osobom zaangażowanym w działania poszukiwawcze.


🔹 Grupa Karkonoska GOPR przypomina, że można wesprzeć jej działalność, przekazując 1,5% podatku:

  • KRS: 0000607021
  • Cel szczegółowy: Grupa Karkonoska GOPR

Foto:GOPR Karkonosze