Latami żyła w ciągłym strachu, stając się ofiarą wyzwisk, bicia i agresji bez powodu. Jeleniogórscy policjanci zatrzymali 51-latka, który od kilku lat znęcał się psychicznie i fizycznie nad swoją partnerką. Mężczyzna ma zakaz zbliżania się do pokrzywdzonej i musiał nakazem prokuratorskim opuścić wspólne mieszkanie.
Do przełomowej interwencji doszło w jednym z mieszkań na terenie Jeleniej Góry, gdzie funkcjonariusze Wydziału Prewencji zostali wezwani do awantury domowej. Mężczyzna wszczął ją bez żadnego wyraźnego powodu. Doświadczeni policjanci szybko zorientowali się, że sytuacja nie jest jednorazowym incydentem, lecz dramatem trwającym od dłuższego czasu.
Koszmar trwał od kilku lat
Z ustaleń śledczych wynika, że 51-latek od lat regularnie stosował wobec kobiety przemoc psychiczną i fizyczną. Wybuchy furii zdarzały się zarówno po spożyciu alkoholu, jak i w stanie trzeźwości.
Mężczyzna wyzywał, poniżał, bita i kopał swoją partnerkę. Z ustaleń wynika również, że w niektórych sytuacjach sięgał po nóż, którym kilkukrotnie zranił kobietę. Życie w poczuciu stałego zagrożenia doprowadziło pokrzywdzoną na skraj wytrzymałości.
Nakaz opuszczenia lokalu i dozór
Agresor został natychmiast zatrzymany i przewieziony do policyjnego aresztu. 25 sierpnia 2026 roku usłyszał zarzut znęcania się psychicznego i fizycznego nad partnerką.
Prokurator Rejonowy w Jeleniej Górze zastosował wobec podejrzanego środki zapobiegawcze:
- Dozór policyjny,
- Zakaz zbliżania się oraz kontaktowania z pokrzywdzoną,
- Nakaz natychmiastowego opuszczenia wspólnie zajmowanego lokalu.
Za zarzucane przestępstwo 51-latkowi grozi kara do 5 lat pozbawienia wolności. O jego ostatecznym losie zdecyduje sąd.
APEL POLICJI: Przemoc domowa nie jest prywatną sprawą!
Jeleniogórska policja przypomina, że przemoc domowa – fizyczna, psychiczna, ekonomiczna czy emocjonalna – jest przestępstwem, a nie „rodzinnym nieporozumieniem”.
- Nie bądź obojętny: Jeśli słyszysz niepokojące hałasy za ścianą lub podejrzewasz, że Twój sąsiad krzywdzi bliskich, reaguj.
- Szukaj pomocy: Osoby dotknięte przemocą mogą uzyskać wsparcie w ośrodkach pomocy społecznej, u policjantów oraz w specjalistycznych ośrodkach interwencji kryzysowej.
- Wzywaj służby: W sytuacji bezpośredniego zagrożenia zdrowia lub życia natychmiast dzwoń pod numer alarmowy 112.
Foto:Ilustracyjne

