Policjanci z garnizonu jeleniogórskiego mają za sobą wyjątkowo pracowite dni. Miniony weekend przyniósł serię niebezpiecznych zdarzeń – od eliminowania z ruchu skrajnie nieodpowiedzialnych kierowców po tragiczne wypadki w Piechowicach i Trzcińsku.

Mimo nieustannych apeli i zapowiedzi bezwzględnych kontroli, na naszych drogach wciąż nie brakuje osób, które wsiadają za kółko pod wpływem alkoholu lub środków odurzających. Podczas minionego weekendu funkcjonariusze zatrzymali 8 takich osób.

Siedmiu z nich prowadziło po alkoholu — w tym rekordzista na dwóch kółkach, u którego badanie wykazało blisko 3 promile alkoholu. Jeden z kierowców prowadził pod wpływem środków odurzających.

Potrącenie rowerzysty w Piechowicach

Do groźnego wypadku doszło w piątek, 14 sierpnia, w godzinach popołudniowych na ul. Turystycznej w Piechowicach.

  • Przebieg zdarzenia: 71-letni kierowca Kii Ceed, jadąc od strony Szklarskiej Poręby, podczas wyprzedzania rowerzysty nie zachował bezpiecznego odstępu i potrącił go lusterkiem.
  • Skutki: 76-letni rowerzysta stracił panowanie nad pojazdem i wywrócił się na jezdnię. Mężczyzna nie miał kasku i z obrażeniami ciała trafił do szpitala.
  • Obaj uczestnicy zdarzenia byli trzeźwi.

Dramat na torach w Trzcińsku

Jeszcze poważniejszy wypadek miał miejsce w sobotę, 15 sierpnia, około godziny 22:00. Na dwutorowym szlaku kolejowym w Trzcińsku pociąg relacji Szklarska Poręba – Wrocław potrącił 25-letniego mężczyznę przebywającego na torowisku.

Poszkodowany w ciężkim stanie został przewieziony do szpitala. Pociągiem podróżowało ponad 100 osób — nikomu z pasażerów nic się nie stało, a przewoźnik zorganizował komunikację zastępczą. Na miejscu czynności prowadziła policja pod nadzorem prokuratora z Prokuratury Rejonowej w Jeleniej Górze.

Policja apeluje o rozsądek:

  • Kierowcy: Pamiętajcie o zachowaniu odstępu przy wyprzedzaniu rowerzystów i nigdy nie wsiadajcie za kierownicę po spożyciu alkoholu lub środków odurzających.
  • Rowerzyści: Kask, poprawne oświetlenie i odblaski mogą uratować życie w walce z bezmyślnością innych uczestników ruchu.

Foto:Policja