Sytuacja w powiecie biłgorajskim na Lubelszczyźnie osiągnęła rozmiary kryzysu ogólnokrajowego. Ponad 1000 hektarów lasu w rejonie gminy Łukowa oraz miejscowości Józefów i Osuchy stało się polem walki z pożarem, który próbuje opanować blisko 600 ratowników. Wśród nich, na pierwszej linii frontu, działają strażacy z Jawora wchodzący w skład elitarnego modułu GFFF „Dolny Śląsk”.

Deszcz ognia i wody: Historyczna operacja lotnicza

To, co dzieje się obecnie nad Puszczą Solską, to jedna z największych operacji lotniczych w historii polskiego pożarnictwa. Tylko w ciągu ostatniej doby wykonano niesamowitą liczbę 490 zrzutów wody, co oznacza wpompowanie w płonący las ponad 600 ton wody.

Kluczowe uderzenia wykonują dwa policyjne śmigłowce Black Hawk z podwieszonymi zbiornikami Bambi Bucket, obsługiwane przez strażaków-ratowników wysokościowych. Wspiera je flotylla 7 śmigłowców i 4 samolotów Dromader z Lasów Państwowych.

Elitarny moduł GFFF i siły z Jawora

W samym centrum pożarzyska operuje moduł GFFF (Ground Forest Fire Fighting) „Dolny Śląsk”. To jednostka wysokospecjalistyczna, wysłana na miejsce decyzją Komendanta Głównego PSP. W jej składzie znajdują się funkcjonariusze z KP PSP w Jaworze: sekc. Marcin Hyndle oraz sekc. Michał Ratajczyk.

Jaworscy strażacy, dysponując pojazdem operacyjnym oraz quadem, wykonują morderczą pracę w ekstremalnie trudnych warunkach terenowych i atmosferycznych. Ich zadaniem jest nie tylko gaszenie ognia, ale też docieranie w miejsca, gdzie ciężki sprzęt nie ma szans wjechać.

Ogólnopolska mobilizacja: 10 województw w akcji

Na miejscu powstało ogromne miasteczko logistyczne, koordynowane przez sztab Komendy Głównej PSP. Do walki rzucono siły z 10 województw:

  • Moduły GFFF: Wielkopolskie, Podkarpackie, Łódzkie, Warmińsko-Mazurskie oraz Dolnośląskie.
  • Kompanie gaśnicze COO: Małopolskie, Śląskie, Świętokrzyskie i Mazowieckie.
  • Wsparcie wojska i policji: Żołnierze WOT, drony FlyEye oraz policyjne wsparcie logistyczne.

Współpraca i Logistyka

Niezwykle ważną rolę odgrywa 60 leśników, którzy służą jako przewodnicy w gęstym kompleksie leśnym. Dzięki współpracy ze stacjami ORLEN, setki wozów bojowych mają zapewnione ciągłe tankowanie, a ratownicy – pełne wyżywienie i bazę noclegową.

Mimo ogromnego zaangażowania, sytuacja wciąż wymaga najwyższej czujności. Priorytetem pozostaje dogaszanie setek zarzewi ognia ukrytych w poszyciu leśnym, co może potrwać jeszcze wiele dni.

Statystyki działań gaśniczych

Podsumowanie sił i środków zaangażowanych w akcję

Obszar działań Ponad 1000 hektarów
Siły Straży Pożarnej 440 ratowników PSP i OSP
Pojazdy pożarnicze 106 zastępów
Wsparcie lotnicze 2× Black Hawk, 7 śmigłowców LP,
4 samoloty Dromader
Zrzuty wody 490 nalotów
ponad 600 ton wody
Inne służby 162 osoby
Wojsko, Policja, Leśnicy, WOT
Odwody Operacyjne 5 modułów GFFF
5 kompanii gaśniczych

Materiał powstał przy współpracy z redakcją portalu Tulublin.pl, która na bieżąco monitoruje sytuację w regionie działań.

📸 FOTO: mł. bryg. Krzysztof Adamczyk, asp. Łukasz Rutkowski, sekc. Marcin Waszkiewicz.