Do niebezpiecznie wyglądającego zdarzenia drogowego doszło w środowy popołudnie na wjeździe do Jeleniej Góry. Chwila dekoncentracji spowodowana owadem, który wpadł do wnętrza pojazdu, omal nie zakończyła się tragicznie dla 38-letniej kierującej Citroenem. Auto zjechało z drogi, uderzyło w znak drogowy i utknęło w przydrożnym rowie.

Zdarzenie miało miejsce 30 września 2026 roku, kilka minut przed godziną 14:00, na ulicy Konstytucji 3 Maja w Jeleniej Górze. Na miejsce natychmiast skierowany został patrol jeleniogórskiej drogówki.

Owad w kabinie i gwałtowny manewr

Jak ustalili pracujący na miejscu policjanci, 38-letnia kobieta kierująca Citroenem jechała w kierunku centrum od strony Wrocławia. W pewnym momencie przez uchylne okno do wnętrza samochodu wpadł owad, który odwrócił uwagę kobiety od sytuacji na jezdni.

Instynktowna próba pozbycia się nieproszonego gościa podczas jazdy doprowadziła do utraty panowania nad kierownicą. Samochód gwałtownie zjechał z drogi, ściął znak drogowy, a następnie wpadł do przydrożnego rowu.

Na szczęście kierującej nic poważnego się nie stało – zdarzenie zakwalifikowano jako kolizję drogową, a straty ograniczyły się do uszkodzeń Citroena i infrastruktury drogowej. Za spowodowanie zagrożenia w ruchu drogowym 38-latka została ukarana mandatem karnym.

Co zrobić, gdy owad wpadnie do samochodu podczas jazdy?

Policjanci z Wydziału Ruchu Drogowego w Jeleniej Górze przypominają, że owad w kabinie to jedna z bardziej zdradliwych sytuacji za kierownicą, wymagająca zachowania absolutnego spokoju:

  • Nie wykonuj gwałtownych ruchów: Odrywanie rąk od kierownicy czy próby odpędzania osy/szerszenia podczas jazdy niemal zawsze prowadzą do zjechania z pasa ruchu.
  • Zachowaj zimną krew: Nie patrz na owada – wzrok powinien być stale skierowany na drogę.
  • Zatrzymaj się w bezpiecznym miejscu: Zmniejsz prędkość, włącz kierunkowskaz i bezpiecznie zjedź na pobocze, parking lub zatokę autobusową.
  • Uchyl szybę po zatrzymaniu: Dopiero po całkowitym unieruchomieniu pojazdu i wyłączeniu silnika spróbuj wyprosić owada z wnętrza.

Foto:Policja