Niemalże doprowadził do zderzenia z policyjnym radiowozem, a w trakcie kontroli z trudnością składał zdania. Kamiennogórscy policjanci zatrzymali 51-letniego kierowcę, który prowadził samochód w stanie ciężkiego upojenia alkoholowego oraz wbrew decyzji o cofnięciu uprawnień.

Do zdarzenia doszło w poniedziałek, 31 sierpnia, po godzinie 20:00. Mundurowi z Ogniwa Patrolowo-Interwencyjnego KPP w Kamiennej Górze zwrócili uwagę na pojazd, którego kierowca na widok radiowozu zaczął wykonywać chaotyczne manewry – cofał i podjeżdżał do przodu, o mały włos nie uderzając w policyjne auto.

Gdy funkcjonariusze podeszli do samochodu, przyczyna tego zachowania natychmiast wyszła na jaw. Od 51-latka wyczuwalna była silna woń alkoholu, a jego mowa była bełkotliwa. Badanie alkomatem wykazało u mężczyzny niemal 2,5 promila alkoholu w organizmie.

Po sprawdzeniu w systemach okazało się również, że kamiennogórzanin w ogóle nie powinien siadać za kółkiem, gdyż ma cofnięte uprawnienia do kierowania ze względów zdrowotnych. Auto sprawcy zostało odholowane na policyjny parking.

Mężczyzna spędził noc w policyjnym areszcie. Po wytrzeźwieniu usłyszał zarzuty. Za kierowanie w stanie nietrzeźwości oraz złamanie zakazu grozi mu kara do 3 lat pozbawienia wolności, wysoka grzywna oraz sądowy zakaz prowadzenia pojazdów.

Foto:Policja