Bolesławieccy policjanci podsumowali wczorajsze wzmożone kontrole prędkości na drogach całego powiatu. Bilans akcji to aż 25 ujawnionych wykroczeń. Rekordziści – dwaj młodzi mężczyźni – za rażące łamanie przepisów na drogach pozamiejskich pożegnali się ze swoimi uprawnieniami do kierowania.
Codzienne działania funkcjonariuszy Wydziału Ruchu Drogowego z Komendy Powiatowej Policji w Bolesławcu mają jeden jasny cel: ukrócenie brawury i poprawę bezpieczeństwa. Niestety, wczorajsze kontrole pokazały, że na drogach wciąż nie brakuje amatorów skrajnie niebezpiecznej jazdy.
180 km/h na liczniku i gigantyczny mandat
W rejonach pozamiejskich, gdzie obowiązywało standardowe ograniczenie prędkości do 90 km/h, dwaj kierowcy potraktowali asfalt jak tor wyścigowy. Obaj zostali natychmiast namierzeni przez policyjne radiowozy:
- Pędził ponad 180 km/h: Pierwszym zatrzymanym był 23-letni mieszkaniec powiatu bolesławieckiego. Mężczyzna przekroczył dozwolony limit o ponad 90 km/h. Spotkała go za to bardzo kosztowna kara – policjanci nałożyli na niego mandat w wysokości 2500 złotych, a do jego konta dopisano 15 punktów karnych.
- Jechał 150 km/h: Drugim piratem drogowym okazał się 22-letni mieszkaniec powiatu legnickiego. Aluminiowy licznik jego pojazdu wskazał o 60 km/h za dużo. Ta przejażdżka zakończyła się mandatem karnym w kwocie 1500 złotych oraz 13 punktami karnymi.
Konsekwencje okazały się jednak znacznie dotkliwsze niż same kary finansowe. Zgodnie z polskimi przepisami, obaj młodzi kierowcy stracili prawa jazdy na okres najbliższych 3 miesięcy.
Prędkość wciąż zabija – policja apeluje o rozsądek
Wczorajsze działania bolesławieckiej drogówki, w trakcie których ujawniono łącznie 25 przypadków przekroczenia prędkości, to kolejny dowód na to, jak ważny jest stały nadzór nad ruchem.
Komunikat Policji: Nadmierna i niedostosowana do warunków drogowych prędkość od lat niezmiennie plasuje się w czołówce głównych przyczyn najtragiczniejszych wypadków drogowych. Apelujemy do wszystkich kierowców o bezwzględne przestrzeganie limitów. Chwila niepotrzebnej brawury, chęć zaimponowania czy pośpiech mogą w ułamku sekundy doprowadzić do niewinnej tragedii i odebrać komuś życie.
Foto:Policja


