Policjanci z Karpacza i Jeleniej Góry zatrzymali 41-letniego mężczyznę podejrzanego o serię kradzieży oraz posiadanie narkotyków. Mężczyzna miał wykorzystywać zaufanie klientek podczas wykonywania prac remontowych, a dodatkowo okradał sklepy spożywcze na terenie Jeleniej Góry. Teraz odpowie za swoje czyny przed sądem — grozi mu nawet 5 lat więzienia.
Funkcjonariusze z Komisariatu Policji w Karpaczu, wspólnie z policjantami z Komisariatu II w Jeleniej Górze, prowadzili działania w sprawie kradzieży, do których dochodziło od połowy listopada do 8 grudnia ubiegłego roku. Jak ustalono, mężczyzna wykonywał prace remontowe w dwóch mieszkaniach na terenie Karpacza, gdzie wykorzystując nieuwagę właścicielek, kradł gotówkę oraz złotą biżuterię.
Łączna wartość skradzionego mienia przekroczyła 22 tysiące złotych.
Na tym nie poprzestał. Śledczy ustalili również, że 41-latek dopuścił się kradzieży w dyskontach spożywczych w Jeleniej Górze — w maju oraz w grudniu ubiegłego roku. Jego łupem padał głównie alkohol, a straty sklepów wyniosły łącznie ponad 3 tysiące złotych.
Przełom w sprawie nastąpił po analizie nagrań z monitoringu oraz zebraniu informacji operacyjnych. Policjanci wytypowali podejrzanego i dokonali jego zatrzymania. Podczas interwencji mężczyzna miał przy sobie narkotyki, za co również usłyszy zarzut.
41-latek odpowie przed sądem za kradzieże oraz posiadanie środków odurzających. Za popełnione przestępstwa grozi mu kara do 5 lat pozbawienia wolności. Policjanci nadal wyjaśniają wszystkie okoliczności sprawy i prowadzą czynności mające na celu odzyskanie skradzionego mienia.
Foto:Policja

