Dramatyczny pożar uciekającego motocyklisty rozegrał się na drodze w powiecie karkonoskim. 45-letni kierowca zignorował sygnały świetlne i dźwiękowe patrolu z Kowar, próbując uniknąć kontroli. Jak się okazało, mężczyzna nie tylko zignorował sądowe wyroki, wsiadając na maszynę mimo dożywotnich zakazów, ale również mógł znajdować się pod wpływem środków odurzających i był w zainteresowaniu zagranicznych służb.

Do zdarzenia doszło 16 października 2026 roku tu przed godziną 18:00 w Mysłakowicach przy ulicy Jeleniogórskiej. Funkcjonariusze z Komisariatu Policji w Kowarach prowadzili rutynowy patrol, podczas którego zauważyli motocyklistę. Według wcześniejszych ustaleń operacyjnych kierujący jednośladem nie powinien w ogóle wsiadać za sterowanie jakimkolwiek pojazdem.

Brawurowa ucieczka i finał w rowie

Gdy policjanci podjęli próbę zatrzymania motocyklisty, wydając mu wyraźne sygnały do zatrzymania, ten gwałtownie przyspieszył i rzucił się do ucieczki. Radiowóz natychmiast ruszył w pościg, używając sygnałów uprzywilejowania.

Pościg trwał przez kilka kilometrów. Uciekinier, nie zważając na bezpieczeństwo innych uczestników ruchu ani własne, próbował zgubić pościg. Ostatecznie przecenił swoje umiejętności – na łuku drogi stracił panowanie nad motocyklem i zjechał z trasy. Błyskawiczna reakcja funkcjonariuszy uniemożliwila mu dalszą ucieczkę i piesze oddalenie się z miejsca zdarzenia.

Szereg poważnych zarzutów i międzynarodowe poszukiwania

Podczas szczegółowej weryfikacji danych 45-letniego mieszkańca powiatu karkonoskiego wyszło na jaw, że jego problemy z prawem są znacznie poważniejsze:

  • Dożywotnie zakazy: Mężczyzna posiadał aktywne, sądowe dożywotnie zakazy kierowania pojazdami mechanicznymi.
  • Stan odurzenia: Zachowanie kierowcy od razu wzbudziło podejrzenia mundurowych. Przeprowadzone na miejscu wstępne badanie testerem wykazało obecność środków odurzających w jego organizmie. Ostateczne potwierdzenie dadzą wyniki zleconej analizy krwi.
  • Poszukiwania międzynarodowe: Okazało się również, że 45-latkiem interesuje się zagraniczny wymiar sprawiedliwości – był poszukiwany przez niemiecką Policję w celu ustalenia miejsca pobytu do czynności prawnych.

Surowe konsekwencje prawne

Obecnie policjanci z Kowar pod nadzorem prokuratury wyjaśniają wszystkie okoliczności tego incydentu. Za niezatrzymanie się do kontroli drogowej oraz złamanie sądowych zakazów grozi mu kara do 5 lat pozbawienia wolności. Jeśli laboratoryjne badania krwi potwierdzą obecność narkotyków, katalog zarzutów i sankcji zostanie odpowiednio rozszerzony.

Służby po raz kolejny apelują o bezwzględne stosowanie się do przepisów ruchu drogowego oraz poleceń wydawanych przez uprawnione organy kontrolne. Próba ucieczki przed policją nie rozwiązuje problemów, a jedynie drastycznie zwiększa zagrożenie na drodze i prowadzi do surowych, wieloletnich konsekwencji prawnych.

Foto:Policja