Policjanci z bolesławieckiej drogówki surowo ukarali 40-letniego kierowcę samochodu osobowego, który rażąco naruszył przepisy ruchu drogowego na autostradzie A4. Mężczyzna, jadący do pracy w Niemczech, przekroczył dozwoloną prędkość aż o 86 km/h. Efekt? Mandaty na łączną kwotę 3 tysięcy złotych oraz 20 punktów karnych.
Funkcjonariusze Wydziału Ruchu Drogowego Komendy Powiatowej Policji w Bolesławcu podczas patrolowania dolnośląskiego odcinka autostrady A4 zatrzymali 40-latka z województwa opolskiego. Na fragmencie drogi, gdzie obowiązuje ograniczenie prędkości do 80 km/h, kierowca pędził aż 166 km/h. To oznacza przekroczenie prędkości o 86 km/h.
Za to wykroczenie został ukarany mandatem w wysokości 2500 złotych oraz 15 punktami karnymi.
To jednak nie był koniec jego niebezpiecznej jazdy. Po wyprzedzeniu kilku pojazdów mężczyzna nie zachowywał bezpiecznej odległości od samochodu jadącego przed nim, poruszając się zbyt blisko, tzw. „na zderzaku”. Przy zapadającym zmroku i ujemnej temperaturze takie zachowanie stanowi ogromne zagrożenie dla bezpieczeństwa ruchu drogowego. W przypadku nagłego hamowania kierowca nie miałby żadnych szans na skuteczną reakcję.
Za brak zachowania bezpiecznego odstępu 40-latek otrzymał kolejny mandat w wysokości 500 zł oraz 5 punktów karnych. Łącznie został więc ukarany kwotą 3000 złotych i 20 punktami karnymi.
Policja po raz kolejny apeluje do kierowców o rozsądek. Pośpiech i lekceważenie przepisów to jedne z głównych przyczyn najtragiczniejszych wypadków na polskich drogach.
Foto:Policja


