Do groźnie wyglądającego zdarzenia drogowego doszło w poniedziałkowy poranek na drodze wojewódzkiej nr 369. Kierujący busem na łuku drogi stracił panowanie nad pojazdem i doprowadził do czołowego zderzenia z samochodem osobowym.

Zgłoszenie o wypadku na trasie prowadzącej w kierunku Przełęczy Okraj wpłynęło do służb ratunkowych w poniedziałek, 3 sierpnia, tuż przed godziną 8:00. Na miejsce natychmiast zadysponowano policjantów z Komendy Powiatowej Policji w Kamiennej Górze, straż pożarną oraz zespoły ratownictwa medycznego.

Zjechał na przeciwległy pas na łuku drogi

Z ustaleń funkcjonariuszy kamiennogórskiej drogówki wynika, że sprawcą zdarzenia był 57-letni mieszkaniec województwa opolskiego, który kierował busem.

Mężczyzna na łuku drogi nie zachował należytej ostrożności i nie dostosował prędkości do warunków panujących na trasie. W wyniku tego zjechał na przeciwległy pas ruchu, gdzie zderzył się czołowo z jadącym z przeciwka samochodem osobowym.

Badanie alkomatem wykazało, że 57-latek był trzeźwy.

Dużo szczęścia w groźnej kolizji

Liczba uczestników zdarzenia stwarzała ryzyko poważnych obrażeń – w obu pojazdach podróżowało łącznie 7 osób, w tym dwoje dzieci. Na szczęście, mimo siły uderzenia i czołowego charakteru zderzenia, żaden z pasażerów ani kierowców nie odniósł obrażeń zagrażających życiu. Zdarzenie zostało zakwalifikowane jako kolizja drogowa.

Sprawca zdarzenia został ukarany przez policjantów mandatem karnym w wysokości 1500 złotych oraz 12 punktami karnymi.

Policja apeluje o ostrożność w górach

Policjanci przypominają, że górskie odcinki dróg wymagają od kierowców szczególnej koncentracji:

  • Drogi w rejonie Przełęczy Okraj są wąskie, kręte i często charakteryzują się ograniczoną widocznością na zakrętach.
  • W takich warunkach nawet niewielkie przekroczenie bezpiecznej prędkości lub chwila dekoncentracji mogą doprowadzić do utraty panowania nad pojazdem.

W tym przypadku skończyło się na strachu i uszkodzonych pojazdach, jednak służby po raz kolejny apelują do kierowców o rozwagę i dostosowanie jazdy do specyfiki górskich tras.

Foto:Policja