Popękane tarcze hamulcowe, wycieki płynów oraz nieszczelny układ pneumatyczny – to tylko część poważnych usterek, jakie ujawnili jeleniogórscy policjanci podczas kontroli ciężarowego Volvo. Pojazd natychmiast wyeliminowano z ruchu.

Do zdarzenia doszło w czwartek, 30 lipca 2026 roku, około godziny 9:20. Funkcjonariusze Wydziału Ruchu Drogowego KMP w Jeleniej Górze na ulicy Sobieszowskiej zatrzymali do rutynowej kontroli samochód ciężarowy marki Volvo. Za kierownicą pojazdu siedział 33-letni mieszkaniec powiatu kamiennogórskiego.

Liczne usterki i realne zagrożenie

Już pierwsze minuty kontroli wzbudziły poważne zastrzeżenia mundurowych co do stanu technicznego ciężarówki. Przeprowadzona szczegółowa weryfikacja potwierdziła najgorsze przypuszczenia policjantów. Lista wykrytych nieprawidłowości była wyjątkowo długa:

  • uszkodzone i popękane tarcze hamulcowe,
  • nieszczelność układu pneumatycznego,
  • wycieki płynów eksploatacyjnych,
  • nieczytelna tylna tablica rejestracyjna,
  • brak wymaganej tabliczki wyróżniającej dla pojazdu ciężarowego,
  • brak fartuchów przeciwbłotnych.

Stwierdzone usterki – zwłaszcza te dotyczące układu hamulcowego i pneumatyki – stwarzały bezpośrednie zagrożenie dla życia i zdrowia innych uczestników ruchu drogowego.

Zakaz jazdy, mandat i zatrzymany dowód

W związku z fatalnym stanem technicznym ciężarówki policjanci podjęli zdecydowane kroki:

  1. Kierujący został ukarany mandatem karnym.
  2. Zatrzaskowo zatrzymano dowód rejestracyjny pojazdu.
  3. Wydano bezwzględny zakaz dalszej jazdy do czasu usunięcia wszystkich awarii i przejścia ponownego badania technicznego.

Policja apeluje i zapowiada kolejne kontrole

Jeleniogórska drogówka przypomina, że sprawność techniczna pojazdu to kluczowy element bezpieczeństwa na drodze. Niesprawne hamulce czy wycieki płynów w kilkutonowej ciężarówce w sytuacji awaryjnej mogą doprowadzić do katastrofy.

Mundurowi zapowiadają, że kontrole ukierunkowane na eliminowanie z ruchu pojazdów zagrażających bezpieczeństwu będą kontynuowane na ulicach Jeleniej Góry i całego powiatu.

Foto:Policja