To były sekundy, które zdecydowały o wszystkim. W rejonie schroniska Orle w Górach Izerskich doszło do dramatycznego wypadku. Kobieta została porażona piorunem, co doprowadziło do nagłego zatrzymania krążenia. Dzięki błyskawicznej reakcji świadków oraz profesjonalizmowi ratowników Karkonoskiej Grupy GOPR i pogotowia, udało się przywrócić jej funkcje życiowe.
Do mrożącego krew w żyłach zdarzenia doszło wczoraj wczesnym popołudniem. O godzinie 13:40 ratownik dyżurny GOPR otrzymał zgłoszenie z Centrum Powiadamiania Ratunkowego. Informacja była dramatyczna: w Górach Izerskich, niedaleko popularnego schroniska Orle, piorun uderzył w kobietę. Siła żywiołu była tak ogromna, że u poszkodowanej doszło do nagłego zatrzymania krążenia (NZK).
Kluczowe pierwsze minuty i bohaterska postawa turystów
Na ratunek natychmiast ruszyli goprowcy ze Szklarskiej Poręby i Świeradowa-Zdroju, a równolegle zadysponowano zespół Pogotowia Ratunkowego z Jeleniej Góry stacjonujący w Szklarskiej Porębie.
Kiedy ratownicy dotarli na miejsce, zastali widok, który udowadnia, jak wielką siłę ma ludzka solidarność. Świadkowie zdarzenia nie czekali z założonymi rękami – natychmiast po uderzeniu rozpoczęli resuscytację krążeniowo-oddechową. Co niezwykle ważne, bez wahania wykorzystano defibrylator AED, który znajduje się na wyposażeniu schroniska.
„Chcemy podkreślić wspaniałą postawę turystów oraz świadków zdarzenia. Ich natychmiastowa reakcja i wiedza pomogły ratować ludzkie życie. Ogromnie cieszy również fakt, że sprzęt ratowniczy dostępny w schroniskach – w tym defibrylator AED – został użyty bez wahania” – relacjonuje Konrad Biela z Grupy Karkonoskiej GOPR.
Walka o życie zakończona sukcesem
Górscy ratownicy natychmiast przejęli poszkodowaną i wdrożyli zaawansowane czynności medyczne (ALS). Dramatyczna walka o każdą sekundę przyniosła upragniony skutek: u kobiety nastąpił powrót spontanicznego krążenia!
Po przyjeździe zespołu ratownictwa medycznego pacjentka w stanie stabilnym została przekazana lekarzom i przetransportowana do szpitala w Jeleniej Górze. Ratownicy GOPR podkreślają również wzorową i profesjonalną współpracę z jeleniogórskim Pogotowiem Ratunkowym podczas całej akcji.
Jak wygląda kask po uderzeniu pioruna? Porażające zdjęcie
Ratownicy opublikowali zdjęcie kasku, który poszkodowana miała na sobie w momencie uderzenia. Widok jest porażający – tworzywo sztuczne zostało dosłownie stopione i rozerwane przez potężny ładunek elektryczny. To zdjęcie idealnie obrazuje, z jak gigantyczną siłą musieli zmierzyć się ratownicy i z jak wielkiego niebezpieczeństwa udało się wyrwać poszkodowaną kobietę.
Przy tej okazji GOPR przypomina o zasadach bezpieczeństwa w górach podczas burzy i apeluje o wsparcie ich codziennej, trudnej misji.
Wspieraj GOPR – Przekaż 1,5% podatku
Ty też możesz pomóc ratować życie na górskich szlakach. Przekaż 1,5% swojego podatku na wsparcie działalności Grupy Karkonoskiej GOPR:
- KRS: 0000607021
- Cel szczegółowy: Grupa Karkonoska GOPR
Foto:: Konrad Biela / Opracowanie: Redakcja Jelonka24


