To był jeden z najtrudniejszych weekendów tego sezonu dla karkonoskich goprowców. Ratownicy interweniowali aż 11 razy, niosąc pomoc dziesięciu osobom. Wśród zdarzeń znalazł się pierwszy w tym roku poważny wypadek wspinaczkowy w Górach Sokolich oraz nietypowe wsparcie dla Policji w transporcie zatrzymanych ze Szrenicy.

Ratownicy Grupy Karkonoskiej GOPR nie mieli chwili wytchnienia. Od sobotniego poranka do niedzielnego wieczora wezwania napływały niemal z każdego zakątka naszych gór.

Sobota pod znakiem urazów i zasłabnięć

Działania rozpoczęły się w rejonie Samotni, gdzie turysta doznał urazu biodra i kolana. Kilka godzin później w tym samym miejscu ratownicy walczyli o życie 38-letniej kobiety, która straciła przytomność. Po udzieleniu pierwszej pomocy goprowcy przekazali ją załodze pogotowia ratunkowego.

Kolejne godziny to „czarna seria” kontuzji kolan:

  • Na czarnym szlaku w rejonie Czarnego Kotła,
  • Przy Strzesze Akademickiej,
  • Domu Śląskim, gdzie polscy ratownicy udzielili pomocy czeskiej turystce, przekazując ją później kolegom z Horskiej Služby.

Poważny wypadek wspinaczkowy i „policyjna” noc

Wieczór przyniósł najpoważniejsze zdarzenie weekendu. Na Krzywej Turni w Górach Sokolich doszło do pierwszego w tym sezonie wypadku wspinaczkowego. Kobieta doznała złamania nogi, a akcja wymagała zaangażowania dużego zespołu ratowników i specjalistycznego sprzętu do ewakuacji z trudnego terenu.

Gdy wydawało się, że dzień dobiega końca, GOPR został poproszony o… wsparcie logistyczne dla Policji. Ratownicy pomogli funkcjonariuszom dotrzeć do schroniska na Szrenicy, a następnie przetransportowali zatrzymane tam osoby bezpiecznie w dół.

Niedzielne poślizgnięcia i utraty przytomności

Niedziela nie była łaskawsza. Już rano na żółtym szlaku pod Łabskim Szczytem 26-latek poślizgnął się, doznając urazu głowy. Z objawami silnych mdłości został ewakuowany ze szlaku. Później pomoc niosły zespoły w Domu Śląskim (uraz nogi 18-latka) oraz przy Strzesze Akademickiej, gdzie znaleziono nieprzytomnego mężczyznę. W tym ostatnim przypadku w działania ponownie zaangażowano Policję.

GOPR ostrzega i dziękuje

Ratownicy przypominają, że warunki w górach bywają zdradliwe, o czym świadczą liczne kontuzje na stoku Szrenica Ski Arena (głównie urazy kolan i złamania). Intensywny weekend pokazał, jak kluczowa jest sprawna współpraca służb i gotowość ratowników do działania w każdych warunkach.

Wesprzyj ratowników! Pamiętajmy, że GOPR pomaga nam bezpłatnie, ale ich sprzęt i szkolenia kosztują. Możesz wesprzeć Grupę Karkonoską, przekazując 1,5% podatkuKRS: 0000607021 Cel szczegółowy: Grupa Karkonoska GOPR


Źródło/Foto: Grupa Karkonoska GOPR

Opracowanie: Redakcja Jelonka24