Szybka i sprawna akcja jeleniogórskich służb zapobiegła potencjalnej tragedii w centrum miasta. Policjanci zatrzymali 34-letniego mieszkańca Jeleniej Góry, który jest podejrzany o podrzucenie niebezpiecznych niewybuchów w rejonie jednej z lokalnych galerii handlowych. Trwają poszukiwania drugiego z mężczyzn.
Do dramatycznych wydarzeń doszło w środowy wieczór, 22 lipca. Około godziny 19:40 dyżurny KMP w Jeleniej Górze otrzymał niepokojące zgłoszenie: w koszu na śmieci bezpośrednio przy galerii handlowej odnaleziono przedmiot przypominający militaria z okresu II wojny światowej.
Ewakuacja i ponad 170 osób poza strefą zagrożenia
Na miejsce błyskawicznie skierowano patrole policji oraz straż pożarną. Ze względu na realne ryzyko eksplozji w miejscu o natężonym ruchu pieszym, mundurowi podjęli decyzję o natychmiastowej ewakuacji:
- Ok. 160 osób musiało opuścić teren galerii handlowej.
- 11 mieszkańców ewakuowano z pobliskich budynków mieszkalnych.
Cały obszar został ścisłym kordonem odcięty od osób postronnych, a do akcji wkroczyli policyjni pirotechnicy z Samodzielnego Pododdziału Kontrterrorystycznego Policji we Wrocławiu.
Dwa niebezpieczne przedmioty. „To mogły być miny przeciwpiechotne”
Podczas dokładnego sprawdzania terenu funkcjonariusze natrafili nie na jeden, a na dwa niebezpieczne obiekty:
- Pierwszy znajdował się we wskazanym koszu na śmieci.
- Drugi ukryty był w pobliskich zaroślach.
Po wielogodzinnych działaniach, około godziny 00:30, oba obiekty zostały bezpiecznie podjęte przez pirotechników i wywiezione do neutralizacji. Z wstępnych ustaleń wynika, że mogły to być miny przeciwpiechotne. Biegli badają obecnie, czy mieliśmy do czynienia z uzbrojoną amunicją bojową, czy wersją ćwiczebną.
Kradzież, wybryk czy celowe zagrożenie? Zatrzymany 34-latek
Równolegle ze zabezpieczaniem terenu, jeleniogórscy kryminalni prowadzili intensywne czynności operacyjne. Kluczowy okazał się zapis z kamer monitoringu oraz doskonała znajomość lokalnego środowiska przestępczego.
Typowani mężczyźni byli już wcześniej znani policji z innych postępowań. Jeszcze tego samego dnia kryminalni zapukali do drzwi 34-letniego jeleniogórzanina. Mężczyzna trafił do policyjnego aresztu. Zatrzymanie jego wspólnika jest – jak zapewniają śledczy – jedynie kwestią czasu.
Co grozi sprawcom? Za sprowadzenie bezpośredniego niebezpieczeństwa dla życia lub zdrowia wielu osób podejrzanemu grozi do 10 lat pozbawienia wolności. Ostateczne zarzuty będą zależeć od opinii biegłych z zakresu wojskowości i balistyki.
Policja przypomina: Niewybuch to śmiertelne niebezpieczeństwo!
Mundurowi po raz kolejny apelują o rozsądek. W przypadku natrafienia na przedmiot przypominający pocisk, granat czy minę:
- Nie dotykaj i nie próbuj przesuwać przedmiotu.
- Oddal się na bezpieczną odległość.
- Zadzwoń pod numer alarmowy 112 i ostrzeż osoby postronne.
Foto:Policja




