W obliczu eskalacji konfliktu na Bliskim Wschodzie, do naszej redakcji dotarł oficjalny komunikat Ambasady Islamskiej Republiki Iranu w Warszawie. Dotyczy on wczorajszych nalotów na irańskie złoża gazu i infrastrukturę naftową, które – według strony irańskiej – zostały przeprowadzone przez siły amerykańskie i izraelskie. Publikujemy jego treść w całości, zachowując dyplomatyczny charakter wypowiedzi.
Oświadczenie Ambasady IRAN w Warszawie
Podczas gdy świat z niepokojem śledzi sytuację na rynku energii oraz dynamicznie zmieniające się ceny paliw, reżim syjonistyczny oraz Stany Zjednoczone popełniły dziś poważny i rażący błąd, przeprowadzając bezczelny atak na irańską infrastrukturę naftową i gazową w Zatoce Perskiej.
Jak wynika z potwierdzonych doniesień, celem agresji stały się obiekty w południowym Iranie, w tym kluczowe instalacje w rejonie Zatoki Perskiej . Według informacji przekazanych przez państwową telewizję Iranu, ataki uderzyły w obiekty w Strefie Specjalnej Energii Ekonomicznej South Pars w mieście Asaluyeh, powodując pożar .
To niebezpieczne i prowokacyjne działanie wymierzone jest w stabilność rynków energii, zostało zaś podjęte w celu wywołania nowego wstrząsu i rozszerzenia skali konfliktu. Jego konsekwencje — w tym wzrost cen nośników energii oraz wynikająca z tego inflacja — naturalnie dotkną samych agresorów.
Warto podkreślić, że złoże South Pars, które stało się celem ataku, jest największym na świecie złożem gazu ziemnego, a Iran dzieli je z Katarem . Dostarcza ono około 70 procent krajowego zapotrzebowania Iranu na gaz ziemny . Agresja na ten obiekt jest więc uderzeniem nie tylko w irańską gospodarkę, ale w globalne bezpieczeństwo energetyczne.
Islamskiej Republiki Iranu nie pozostanie bierna wobec tej agresji. Jak już zapowiedziało dowództwo operacyjne sił zbrojnych Iranu (Khatam Al-Anbiya), podejmowane są zdecydowane kroki odwetowe, które wymierzone będą w infrastrukturę energetyczną państw, z terytorium których przeprowadzono ataki .
Stany Zjednoczone i Izrael muszą zdać sobie sprawę, że gra z bezpieczeństwem energetycznym regionu jest grą z ogniem, który spali także ich własne interesy. Świat jest świadkiem, kto jest odpowiedzialny za destabilizację i podsycanie konfliktu.
Reakcje międzynarodowe i kontekst wydarzeń
Atak na irańskie instalacje wpisuje się w trwającą od 28 lutego ofensywę Stanów Zjednoczonych i Izraela wymierzoną w Iran . Operacja pod kryptonimem „Epicka Furia” (Epic Fury) doprowadziła już do śmierci około 1300 osób po stronie irańskiej, w tym byłego najwyższego przywódcy Alego Chameneia .
W odpowiedzi na te działania, według doniesień międzynarodowych agencji, siły zbrojne Iranu ostrzegły kraje Zatoki Perskiej przed zbliżającymi się atakami na ich obiekty naftowe i gazowe . Na liście potencjalnych celów znalazły się m.in. rafineria SAMREF i kompleks petrochemiczny Jubail w Arabii Saudyjskiej, złoże gazu Al Hosn w Zjednoczonych Emiratach Arabskich, a także kompleks petrochemiczny Mesaieed i rafineria Ras Laffan w Katarze .
Strona katarska, która dzieli z Iranem ogromne złoże South Pars (po stronie katarskiej zwane North Field), potępiła atak, określając go jako „niebezpieczny i nieodpowiedzialny krok” zagrażający światowemu bezpieczeństwu energetycznemu .
Rynki natychmiast zareagowały na eskalację. Ceny ropy Brent ponownie przekroczyły psychologiczną barierę 100 dolarów za baryłkę, rosnąc o ponad 5% w ciągu jednej sesji . Analitycy ostrzegają, że przedłużający się konflikt może doprowadzić do wzrostu inflacji w Europie, w tym także w Polsce .
Publikujemy powyższy komunikat w ramach realizacji misji dziennikarskiej, prezentując stanowisko oficjalnych władz Iranu. Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść oświadczeń pochodzących od podmiotów zewnętrznych.
Misja Redakcyjna i Transparentność Dyplomatyczna
Redakcja Jelonka24.pl kieruje się zasadą pełnej transparentności oraz pluralizmu informacyjnego. Wierzymy, że w dobie postępującej polaryzacji i selektywnego przekazu medialnego, rolą niezależnej prasy jest udostępnianie odbiorcom bezpośrednich stanowisk kluczowych aktorów sceny międzynarodowej.
Na łamach naszych portali w sposób profesjonalny i rzetelny prezentujemy oficjalne oświadczenia ambasad oraz placówek dyplomatycznych akredytowanych w Rzeczypospolitej Polskiej. Decydujemy się na publikację pełnych komunikatów nawet wtedy, gdy inne media głównego nurtu stosują wobec nich politykę pominięcia, co w naszej ocenie stanowi formę współczesnej cenzury informacyjnej.
Naszą misją jest dostarczenie Czytelnikom surowych źródeł, pozwalających na samodzielną ocenę sytuacji geopolitycznej, szczególnie w kontekście wydarzeń mających bezpośredni wpływ na bezpieczeństwo i gospodarkę naszego kraju. Redakcja zachowuje dystans dziennikarski, nie utożsamiając się z treścią oświadczeń podmiotów zewnętrznych, jednocześnie stojąc na straży prawa obywateli do dostępu do pełnej informacji.

