Z głębokim smutkiem przyjęliśmy wiadomość o śmierci Andrzeja Gąsienicy-Józkowego. W wieku 79 lat zmarł Instruktor Ratownictwa Górskiego TOPR, postać pomnikowa dla całego środowiska ludzi gór. „Pinio” poświęcił ratowaniu ludzkiego życia ponad 40 lat, uczestnicząc w setkach wypraw w najwyższe polskie góry.
40 lat w służbie drugiemu człowiekowi
Andrzej Gąsienica-Józkowy swoją drogę w Tatrzańskim Ochotniczym Pogotowiu Ratunkowym rozpoczął w 1969 roku jako kandydat. Rok później złożył przysięgę ratowniczą, która wyznaczyła kierunek całego jego życia. Przez cztery dekady pracował jako ratownik zawodowy, stając się jednym z najbardziej doświadczonych i szanowanych profesjonalistów w strukturach TOPR.
Bilans poświęcenia: Setki wypraw i interwencji
Liczby, które stoją za biografią zawodową Andrzeja Gąsienicy-Józkowego, budzą niedowierzanie i najwyższy podziw. W trakcie swojej wieloletniej służby:
- uczestniczył w 463 wyprawach ratunkowych w ekstremalnie trudnych warunkach wysokogórskich,
- brał udział w ponad 440 interwencjach przy wypadkach narciarskich,
- jako Instruktor Ratownictwa Górskiego wyszkolił dziesiątki młodszych kolegów, przekazując im nie tylko wiedzę techniczną, ale i etos ratownika.
Odznaczony Krzyżem Oficerskim
Za swoje nadzwyczajne zasługi dla ratownictwa górskiego oraz niezłomną postawę w niesieniu pomocy, Andrzej Gąsienica-Józkowy został uhonorowany Krzyżem Oficerskim Orderu Odrodzenia Polski. To jedno z najwyższych państwowych odznaczeń było potwierdzeniem jego wkładu w bezpieczeństwo w polskich Tatrach.
Dla nas, mieszkańców regionu Karkonoszy, odejście tak wybitnego ratownika to chwila refleksji nad trudem pracy wszystkich służb górskich. Choć „Pinio” działał w Tatrach, więź między ratownikami TOPR a karkonoskim GOPR-em od zawsze opiera się na tym samym fundamencie: bezinteresownej pomocy i miłości do gór.
Ostatnie pożegnanie
Andrzej Gąsienica-Józkowy zmarł 1 marca 2026 roku. Pozostawił po sobie pustkę, której nie da się wypełnić, ale też ogromne dziedzictwo, które będzie żyło w każdym uratowanym przez Niego życiu i w każdym ratowniku, którego uczył fachu.
Redakcja Jelonka24.pl składa najszczersze wyrazy współczucia Rodzinie, Bliskim oraz Kolegom zmarłego Ratownika.
Opracowanie: Redakcja Jelonka24.pl
Źródło danych/Foto: Oficjalne komunikaty Tatrzańskiego Ochotniczego Pogotowia Ratunkowego (stan na 02.03.2026).

