Ciemność, gęsta mgła, porywisty wiatr i brak podstawowej aplikacji w telefonie – to przepis na tragedię, której na szczęście udało się uniknąć. Ratownicy Grupy Karkonoskiej GOPR spędzili całą noc na ewakuacji samotnego wędrowca, który zgubił szlak w trudnych, zimowych warunkach.
Zgłoszenie wpłynęło do stacji ratunkowej wczoraj tuż przed godziną 22:00. Samotnie wędrujący mężczyzna, idąc ze schroniska Odrodzenie w stronę Słonecznika, nagle stracił orientację. W karkonoskich warunkach zimowych, przy ograniczonej widoczności, wystarczy chwila nieuwagi, by zejść z wytyczonej ścieżki.
Utrudniony kontakt i brak technologii
Akcja ratunkowa okazała się wyjątkowo trudna logistycznie. Poszkodowany turysta miał trudności z obsługą telefonu komórkowego, a co najważniejsze – nie posiadał zainstalowanej aplikacji Ratunek. To sprawiło, że ratownicy nie mogli automatycznie namierzyć jego pozycji GPS, co znacząco wydłużyło czas dotarcia do mężczyzny.
Kluczowe okazały się detale. Turysta zdołał zapamiętać ostatnio mijane tabliczki: „Słonecznik 2 km” oraz czeską tablicę „Pozor Hranice”. Dzięki znajomości topografii i tym skrawkom informacji, ratownicy zawęzili rejon poszukiwań do okolic Smogorni.
Akcja z użyciem ciężkiego sprzętu
Dotarcie do poszkodowanego wymagało zaangażowania dużych sił. Ratownicy musieli wykorzystać aż trzy różne środki transportu, aby przebić się przez trudny teren. Po odnalezieniu, mężczyzna został natychmiast zabezpieczony termicznie. Ze względu na głęboki śnieg, ratownicy założyli mu rakiety śnieżne i rozpoczęli mozolną ewakuację w stronę Spalonej Strażnicy. Tam do akcji włączył się drugi zespół wsparcia z Karpacza.
Działania zakończyły się sukcesem o godzinie 4:05 nad ranem, kiedy turysta bezpiecznie dotarł do miejsca noclegu. W wyprawie wzięło udział łącznie sześciu ratowników, dwa samochody terenowe oraz trzy quady.
GOPR przypomina: Przygotuj się, zanim wyjdziesz!
Ta nocna wyprawa to ważna lekcja dla wszystkich miłośników gór. Ratownicy apelują o przestrzeganie kluczowych zasad:
- Aplikacja Ratunek: To absolutna podstawa. Skraca czas namierzania poszkodowanego z godzin do minut.
- Wyposażenie: Zimą w plecaku zawsze muszą znaleźć się: zapasowa ciepła odzież, raczki/raki, kijki, gorący napój oraz dodatkowe źródło energii (powerbank) i światła.
- Orientacja: Zwracaj uwagę na mijane tabliczki i znaki – w sytuacji kryzysowej to one mogą być Twoją jedyną szansą na ratunek.
Przy okazji ratownicy przypominają, że każdy może wesprzeć ich działania, przekazując 1,5% podatku (KRS: 0000607021, cel szczegółowy: Grupa Karkonoska GOPR).
Foto:GOPR Karkonosze




