Nieuczciwe praktyki rynkowe w jednym z najpopularniejszych serwisów ogłoszeniowych w Polsce. UOKiK reaguje
Prezes Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów wydał decyzję wobec Grupy OLX w sprawie nieuczciwego systemu ocen użytkowników stosowanego przez serwis OLX.pl. Kara nałożona na spółkę wyniosła ponad 28 mln złotych. Decyzja została ogłoszona 12 czerwca 2025 roku i dotyczy praktyk stosowanych przez firmę w latach 2020–2024.
– Konsumenci mieli podstawy, by sądzić, że opinie wystawiane są wyłącznie po dokonaniu zakupu, tymczasem oceny mogły pochodzić od osób, które nic nie kupiły, a nawet nie kontaktowały się ze sprzedającym – tłumaczy prezes UOKiK, Tomasz Chróstny.
Oceny od „kupujących”, którzy nie kupowali
UOKiK przeanalizował funkcjonowanie systemu ocen użytkowników na OLX.pl i stwierdził, że osoby oznaczone jako „kupujący” mogły wystawiać opinie, mimo że nie doszło do żadnej transakcji. W praktyce wystarczyło kliknięcie przycisku „pokaż numer telefonu” czy wysłanie zapytania do sprzedającego, aby uzyskać możliwość wystawienia opinii.
Tymczasem użytkownicy – zarówno kupujący, jak i sprzedający – byli przekonani, że możliwość oceniania dotyczy wyłącznie faktycznych transakcji. Wielu z nich zgłaszało skargi do UOKiK, wskazując, że otrzymali negatywne oceny od osób, z którymi nigdy nie mieli kontaktu.
-„Dostałam negatywną opinię od użytkownika, z którym się nawet nie kontaktowałam” – brzmiała jedna ze skarg. Inni użytkownicy podkreślali, że nie mają żadnych wiadomości od rzekomych „oceniających”.
Wystawienie opinii? Tylko na zaproszenie, raz na tydzień
System ocen działał na zasadzie zaproszeń do wystawienia opinii. Co więcej, OLX wysyłał tylko jedno takie zaproszenie w tygodniu – i to wyłącznie do ostatniej transakcji lub kontaktu. Jeśli użytkownik kupił coś wcześniej, ale nie skorzystał z zaproszenia, tracił możliwość oceny tej transakcji.
W aplikacji mobilnej dodatkowym ograniczeniem było to, że zaproszenia przychodziły w formie powiadomień push – jeśli użytkownik je zamknął, nie mógł już do nich wrócić. Jak podkreśla UOKiK, konsumenci nie byli odpowiednio informowani o tych ograniczeniach, co wpływało na rzetelność całego systemu ocen.
Ukryty algorytm zaniżał wagę negatywnych opinii
Kolejnym poważnym zarzutem wobec Grupy OLX był sposób przeliczania ocen użytkowników. Z trójstopniowej skali ocen (rewelacyjne, dobre, złe) tworzono czterostopniową (rewelacyjnie, dobrze, nieźle, nie polecam). Jednak jak wykazało postępowanie UOKiK, algorytm przypisywał większą wagę pozytywnym ocenom, a nawet przedstawiał oceny negatywne jako neutralne lub lekko pozytywne.
Przykładowo – sprzedający, który miał więcej negatywnych ocen niż pozytywnych, mógł być oznaczony jako „nieźle”, co dla kupujących sugerowało całkiem pozytywne doświadczenie zakupowe. Konsumenci nie mieli również dostępu do szczegółowych informacji, które składały się na ocenę ogólną danego użytkownika.
„System ocen sugerował korzystniejsze doświadczenia zakupowe niż te rzeczywiście zgłaszane przez innych użytkowników platformy” – komentuje Tomasz Chróstny.
Nowy system ocen dopiero od sierpnia 2024 roku
Spółka OLX zmieniła system ocen dopiero 1 sierpnia 2024 roku, czyli po ponad 3,5 roku stosowania zakwestionowanych mechanizmów. Nowy system opiera się na średniej arytmetycznej ocen cząstkowych i przyznawaniu gwiazdek w skali 1–5. Co istotne, opinie mogą wystawiać wyłącznie osoby, które faktycznie kupiły produkt z przesyłką OLX i odebrały go.
Zmiana została wdrożona po wszczęciu postępowania przez UOKiK, jednak kara została nałożona za wcześniejsze praktyki, które mogły naruszać zbiorowe interesy konsumentów.
Kara ponad 28 milionów złotych
Grupa OLX została ukarana przez Prezesa UOKiK karą w wysokości 28 420 869 złotych. Decyzja nie jest jeszcze prawomocna – spółka może się odwołać do Sądu Ochrony Konkurencji i Konsumentów. Po jej uprawomocnieniu OLX będzie zobowiązany do poinformowania o niej użytkowników na stronie internetowej i w mediach społecznościowych.
Kolejne postępowanie w toku
To nie pierwsza sprawa UOKiK przeciwko Grupie OLX. W ubiegłym roku Urząd zobowiązał firmę do zmiany sposobu prezentowania informacji o tzw. „pakiecie ochronnym” i wyjaśnienia, że przesyłka OLX nie jest obowiązkowa. Obecnie UOKiK prowadzi jeszcze jedno postępowanie wobec Grupy OLX – dotyczy ono wprowadzających w błąd odpowiedzi na wezwania do złożenia wyjaśnień.
Podsumowanie
Sprawa OLX pokazuje, jak ważna jest przejrzystość systemów ocen w e-commerce. W dobie zakupów internetowych, gdzie decyzje konsumenckie coraz częściej opierają się na opiniach innych użytkowników, nawet pozornie drobne mechanizmy algorytmiczne mogą mieć istotne znaczenie dla rynkowej uczciwości.
Źródło:UOKiK

