Niemiecka sieć handlowa Lidl poinformowała o pilnym wycofaniu ze sprzedaży jabłek czerwonych odmiany Gala Schnico (partia L 38/01) sprzedawanych luzem w wybranych sklepach w Polsce w dniach 16–22 września 2025 r..
Powodem jest przekroczenie dopuszczalnych norm pozostałości pestycydów. Oznacza to, że owoce te nie nadają się do spożycia i mogą stanowić realne zagrożenie dla zdrowia konsumentów.
Każdy klient, który zakupił jabłka z tej partii, może zwrócić je w dowolnym sklepie Lidl – bez konieczności okazania paragonu.
Dostawca – Sadco Grupa Sp. z o.o. – wystosował przeprosiny i zapewnia, że kontrola jakości jest prowadzona na bieżąco.
Pytania, na które trzeba znaleźć odpowiedź
To nie jest pierwszy przypadek, gdy zagraniczne sieci handlowe sprzedają w Polsce towary skażone chemikaliami. Konsumenci niemal zawsze dowiadują się o tym najpóźniej – dopiero po fakcie, gdy produkt trafił już na stoły tysięcy rodzin.
- Dlaczego zagraniczne sieci handlowe coraz częściej dopuszczają do sprzedaży towar, który nie spełnia podstawowych norm bezpieczeństwa?
- Gdzie jest polska ochrona konsumentów, która powinna reagować zanim produkt trafi na półki?
- Dlaczego inspekcje i służby odpowiedzialne za bezpieczeństwo żywnościowe działają tak opieszale?
- Czy to już patologia rolnictwa, które w pogoni za wydajnością leje hektolitry chemii, nie oglądając się na zdrowie ludzi?
Bezpieczeństwo żywnościowe w Polsce – czy ktoś nad tym jeszcze panuje?
Każdy przypadek przekroczenia norm pestycydów to cios w zaufanie konsumentów i dowód słabości systemu kontroli. W Polsce mamy dziś sytuację, w której to nie państwo ostrzega obywateli, lecz same sieci handlowe – i to dopiero wtedy, gdy nie mają wyjścia.
Czy naprawdę musimy się godzić na to, że nasze dzieci i rodziny narażane są na trucizny w jedzeniu, a odpowiedzialni za kontrolę jakości urzędnicy i politycy chowają głowę w piasek?
Apel do konsumentów i władz
Ten przypadek z jabłkami Gala Schnico to nie jest incydent – to symptom większego problemu. Konsumenci w Polsce zasługują na realną ochronę zdrowia, a nie na uspokajające komunikaty po fakcie.
Czas postawić pytanie: czy bezpieczeństwo żywnościowe w Polsce jeszcze istnieje, czy zostało całkowicie oddane w ręce zagranicznych sieci i bezdusznej chemizacji rolnictwa?
❗ Apelujemy do wszystkich konsumentów: sprawdzajcie komunikaty o wycofanych produktach, domagajcie się odpowiedzialności od sieci handlowych i służb kontrolnych. Tylko presja opinii publicznej może wymusić realne zmiany.

