34-letni mieszkaniec powiatu karkonoskiego został zatrzymany po nocnym pościgu ulicami kilku miejscowości. Mężczyzna prowadził auto, mimo że miał aż 7 sądowych zakazów kierowania pojazdami, w tym 5 dożywotnich, oraz 2 decyzje o cofnięciu uprawnień. W organizmie miał blisko 3 promile alkoholu. Teraz odpowie za swoje czyny przed sądem.
Nie zatrzymał się do kontroli – ucieczka zakończona w murze
Do zdarzenia doszło w nocy z 26 na 27 maja 2025 r., około godziny 2:20, w Mysłakowicach. Policjanci z Komisariatu Policji w Kowarach zauważyli pojazd marki Nissan, którego kierowca na widok radiowozu nagle przyspieszył. Funkcjonariusze natychmiast podjęli próbę zatrzymania go do kontroli drogowej.
Kierowca zignorował zarówno sygnały świetlne, jak i dźwiękowe, a następnie kontynuował ucieczkę. Nie zatrzymał się nawet na znaku „stop” na skrzyżowaniu ul. Szkolnej z ul. Daszyńskiego. Pościg prowadził przez Kostrzycę aż do Ścięgien, gdzie mężczyzna stracił panowanie nad pojazdem i uderzył w bramę prywatnej posesji, a następnie w przydrożny mur.
Prawie 3 promile alkoholu i 7 sądowych zakazów
Po zatrzymaniu funkcjonariusze ustalili, że za kierownicą siedział 34-letni mieszkaniec powiatu karkonoskiego. Od razu wyczuli od niego silną woń alkoholu. Badanie wykazało blisko 3 promile w organizmie. Jak się okazało, mężczyzna nigdy nie powinien był wsiąść za kierownicę – miał aż 7 aktywnych zakazów sądowych, w tym 5 dożywotnich, oraz 2 decyzje administracyjne o cofnięciu uprawnień.
Zatrzymany trafił do policyjnego aresztu, gdzie oczekuje na dalsze czynności procesowe. Policjanci skierują wniosek do sądu o zastosowanie wobec niego tymczasowego aresztu. Mężczyzna odpowie za swoje czyny w trybie przyspieszonym. Grozi mu nawet 5 lat pozbawienia wolności.
Policja apeluje: pijani kierowcy to potencjalni sprawcy tragedii
Policjanci przypominają, że prowadzenie pojazdu pod wpływem alkoholu to nie tylko wykroczenie – to skrajnie nieodpowiedzialne i niebezpieczne zachowanie, które może doprowadzić do tragicznych skutków.
Osoby lekceważące zakazy sądowe i mimo to wsiadające za kierownicę, stanowią realne zagrożenie dla siebie i innych uczestników ruchu drogowego. Nietrzeźwy kierowca to potencjalny sprawca wypadku, którego skutki mogą być nieodwracalne” – podkreślają funkcjonariusze z Kowar.
Odpowiedzialność ratuje życie
Pamiętajmy – bezpieczeństwo na drogach zależy od nas wszystkich. Reagujmy na niepokojące zachowania, nie pozwalajmy nietrzeźwym osobom prowadzić, a każdy przypadek łamania przepisów zgłaszajmy odpowiednim służbom. Tylko wspólnie możemy przeciwdziałać tragediom.
Nota redakcji:
Portal Jelonka24.pl relacjonuje działania Policji oraz innych służb w Jeleniej Górze i regionie, opierając się na publicznych źródłach, komunikatach służb oraz własnych ustaleniach dziennikarskich. Informujemy rzetelnie i zgodnie z zasadami prawa prasowego, dbając o interes publiczny, transparentność działań służb i bezpieczeństwo mieszkańców

