Wtorek, 14 lipca 2026 roku, zapisał się w powiecie lwóweckim pod znakiem gwałtownych zjawisk atmosferycznych. Front burzowy przyniósł ze sobą nawalne opady deszczu oraz porywisty wiatr, które spowodowały liczne szkody na terenie całego regionu. Państwowa Straż Pożarna (PSP) w Lwówku Śląskim oraz okoliczne jednostki Ochotniczych Straży Pożarnych (OSP) pracowały na pełnych obrotach, interweniując kilkadziesiąt razy.
Ratownicy natychmiast po przejściu niszczycielskiej aury ruszyli do akcji. Stanowisko kierowania Komendanta Powiatowego PSP w Lwówku Śląskim masowo odbierało zgłoszenia o zablokowanych drogach i zalanych domach. Pełny obraz sytuacji i ogrom pracy strażaków doskonale oddaje przygotowana przez komendę grafika statystyczna (widoczna poniżej).
Statystyki mówią same za siebie
Z opublikowanego podsumowania wynika, że w ciągu zaledwie jednego popołudnia i wieczoru, 14 lipca, strażacy w powiecie lwóweckim przeprowadzili łącznie 33 interwencje.
Najtrudniejsza sytuacja związana była z silnym wiatrem, który łamał drzewa jak zapałki. Służby zanotowały aż 22 zdarzenia sklasyfikowane jako „powalone drzewa i wiatrołomy”. Co szczególnie niebezpieczne, w tej liczbie znalazły się 3 przypadki zerwanych linii energetycznych, co generowało realne zagrożenie porażeniem prądem i przerwami w dostawie energii elektrycznej.
Równie uciążliwe okazały się ulewne deszcze. Gwałtowny przybór wód spowodował 11 podtopień piwnic i posesji, w których strażacy musieli użyć pomp szlamowych, aby ratować mienie mieszkańców.
Dzięki sprawnemu działaniu ratowników z PSP Lwówek Śląski oraz ofiarności druhów z OSP z całego powiatu, skutki nawałnicy udało się sprawnie usunąć. Strażacy po raz kolejny dowiedli swojej gotowości do działania w najtrudniejszych warunkach, zabezpieczając mieszkańców regionu przed skutkami ekstremalnej pogody.
Służby apelują o ostrożność i śledzenie alertów pogodowych, gdyż aura w ostatnich dniach jest wyjątkowo nieprzewidywalna.
Autor: Redakcja Jelonka24.pl

