Wraz z rozbudową infrastruktury rowerowej, na polskich drogach przybywa przejazdów dla rowerów. Niestety, wielu pieszych i kierowców wciąż nie zna przepisów dotyczących tych miejsc. Dolnośląscy policjanci przypominają – przejazd dla rowerów (oznaczony znakiem D-6a) nie jest przejściem dla pieszych. Wchodzenie na niego bez zachowania ostrożności może skutkować mandatem, a nawet tragicznym wypadkiem.
Zgodnie z przepisami, piesi mogą korzystać z przejazdu dla rowerów tylko wtedy, gdy najbliższe przejście znajduje się dalej niż 100 metrów. Nawet wtedy pieszy musi ustąpić pierwszeństwa pojazdom i nie może stwarzać zagrożenia.
Z kolei kierowcy pojazdów muszą pamiętać, że zbliżając się do przejazdu dla rowerów, mają obowiązek ustąpić pierwszeństwa osobom poruszającym się rowerem, hulajnogą elektryczną, urządzeniami transportu osobistego (UTO) czy wspomagającymi ruch (np. rolkami).
Rowerzysta nie musi zsiadać z roweru, jeśli korzysta z przejazdu dla rowerów – w odróżnieniu od sytuacji, gdy przecina jezdnię po przejściu dla pieszych. Wyjątek stanowią dzieci poniżej 10. roku życia – one traktowane są jako piesi i powinny poruszać się po chodniku.
Warto też przypomnieć wyjątki, kiedy rowerzysta może legalnie poruszać się chodnikiem:
- opiekując się dzieckiem na rowerze do 10. roku życia;
- gdy chodnik ma co najmniej 2 metry szerokości, a obok biegnie jezdnia o prędkości powyżej 50 km/h bez wydzielonej drogi rowerowej;
- w trudnych warunkach atmosferycznych (np. gołoledź, ulewa, gęsta mgła).
Rowerzysta na chodniku musi jechać powoli, zachować szczególną ostrożność i ustępować miejsca pieszym.
Źródło/Foto:Dolnośląska Policja
Nota redakcji:
Portal Jelonka24.pl relacjonuje działania Policji oraz innych służb w Jeleniej Górze i regionie, opierając się na publicznych źródłach, komunikatach służb oraz własnych ustaleniach dziennikarskich. Informujemy rzetelnie i zgodnie z zasadami prawa prasowego, dbając o interes publiczny, transparentność działań służb i bezpieczeństwo mieszkańców


