Miał zakaz, ale nic sobie z tego nie robił. 54-latek z gminy Gromadka pobił swoisty rekord bezczelności. Policjanci zatrzymywali go dwukrotnie w ciągu jednej doby, gdy jak gdyby nigdy nic podróżował motorowerem. Teraz grozi mu nawet 5 lat więzienia.
Niektórzy kierowcy najwyraźniej uważają, że wyroki sądowe ich nie dotyczą. Przekonał się o tym 54-letni mieszkaniec gminy Gromadka, który wpadł w ręce dzielnicowych. Historia jego „kariery” za kierownicą jest równie krótka, co bulwersująca.
Zaczęło się od alkoholu
Mężczyzna stracił prawo jazdy po tym, jak został przyłapany na prowadzeniu pojazdu pod wpływem alkoholu. Sąd w 2025 roku wydał wobec niego surowy zakaz prowadzenia wszelkich pojazdów mechanicznych, który miał obowiązywać przez cztery lata. Wydawałoby się, że taka kara powinna skłonić do refleksji. Nic z tych rzeczy.
Dwa razy w ciągu doby
Dzielnicowi z Gromadki wykazali się czujnością, zatrzymując 54-latka na motorowerze. Policjanci sporządzili dokumentację i zakazali dalszej jazdy. Można by pomyśleć, że po takim spotkaniu z mundurowymi mężczyzna odstawi maszynę do garażu.
Jednak nie upłynęło nawet 24 godziny, a ten sam motorowerzysta znów pojawił się na drodze. Ponownie został zatrzymany przez ten sam patrol. To skrajny przykład lekceważenia wymiaru sprawiedliwości i bezpieczeństwa innych uczestników ruchu.
Poważne konsekwencje
Recydywa w tak krótkim czasie stawia 54-latka w bardzo trudnej sytuacji przed sądem. Złamanie sądowego zakazu prowadzenia pojazdów to przestępstwo z artykułu 244 Kodeksu Karnego.
- Kara: Za ten czyn grozi od 3 miesięcy do nawet 5 lat pozbawienia wolności.
- Recydywa: Fakt, że mężczyzna wpadł dwa razy w ciągu doby, z pewnością nie zadziała na jego korzyść przy wymierzaniu wyroku.
Komentarz Redakcji Jelonka24.pl:
Sprawa z Gromadki pokazuje, że dla niektórych „kierowców” motorower to sposób na obejście prawa po stracie prawa jazdy za alkohol. Policja zapowiada zero tolerancji dla takich zachowań. Czy tym razem 54-latek zrozumie, że zakaz to zakaz? O tym zadecyduje sąd, który może teraz zamienić motorower na więzienną celę.
Tekst: Redakcja Jelonka24.pl Źródło/Foto: KPP Bolesławiec

