Tegoroczny sezon wakacyjny był dla ratowników Grupy Karkonoskiej GOPR okresem wyjątkowo intensywnej pracy. Z opublikowanych statystyk wynika, że w porównaniu z wakacjami 2025 roku odnotowano wyraźny wzrost zarówno liczby przeprowadzonych akcji ratowniczych, jak i osób, które potrzebowały pomocy w górach.

Wakacje 2026 w liczbach:

  • 191 działań ratowniczych – to wzrost o 13% w stosunku do ubiegłego roku (169 interwencji),
  • 266 osób poszkodowanych – aż o 21,5% więcej niż w wakacjach 2025 (219 osób),
  • Karkonosze na czele: zdecydowana większość interwencji (143) miała miejsce w Karkonoszach. W Górach Izerskich ratownicy interweniowali 30 razy, w Rudawach Janowickich 12 razy, a na terenie Kotliny Jeleniogórskiej – 5 razy.

Przyczyny interwencji i charakterystyka zgłoszeń

Najczęstszą przyczyną wyjazdów ratowników pozostały upadki – w tegoroczne wakacje odnotowano ich o 25 więcej niż rok wcześniej. Zwiększyła się również liczba zdarzeń związanych z turystyką pieszą, wspinaczką, aktywnościami sportowymi oraz jazdą na rowerach górskich.

Jak wyglądał wakacyjny profil zagrożeń?

  • Dominowały zdarzenia związane z turystyką pieszą,
  • Najczęstsze powody wezwań to upadki oraz nagłe zachorowania,
  • Najwięcej zgłoszeń wpływało w soboty,
  • Godzinami szczytu pod względem obciążenia ratowników był przedział 14:00–16:00.

Ratownicy zwracają uwagę na jeszcze jeden istotny trend – tegoroczne lato przyniosło wyraźny wzrost zdarzeń, w których pomocy wymagało jednocześnie kilka osób.

Jesień w górach – apel ratowników

Choć wakacje dobiegły końca, ruch na górskich szlakach nie słabnie. GOPR przypomina, że jesienią warunki atmosferyczne w Karkonoszach potrafią zmieniać się błyskawicznie. Przed wyjściem w góry należy bezwzględnie sprawdzić aktualną prognozę pogody, realistycznie zaplanować trasę oraz zabrać ze sobą odpowiednie wyposażenie i odzież.

Podziel się wsparciem:

Działalność ratowników GOPR Karkonosze można wspomóc, przekazując 1,5% podatku.

KRS: 0000607021 | Cel szczegółowy: Grupa Karkonoska GOPR

Foto: GOPR Karkonosze / Opracowanie redakcyjne Jelonka24.pl