Groźne zdarzenie w gminie Mysłakowice. W nocy z wtorku na środę (2 września) na ul. Stawowej doszło do pożaru w kompleksie domków letniskowych. Zgłoszenie o pojawieniu się ognia wpłynęło do służb o godzinie 01:34, a akcja gaśnicza trwała niemal pięć godzin.

Po przybyciu pierwszych zastępów na miejsce stwierdzono, że z pięciu domków stojących w zabudowie szeregowej, ogień w całości objął jeden obiekt. Płomienie zdążyły się już także rozprzestrzenić na elementy konstrukcyjne dwóch sąsiednich budynków.

Cenny czas opóźniły przeszkody na drodze dojazdowej. Dojazd do płonących obiektów był utrudniony przez dwa zamknięte szlabany. Strażacy musieli użyć nożyc do prętów i rozciąć kłódki, aby umożliwić ciężkim pojazdom ratowniczym bezpośredni dojazd do miejsca pożaru.

Ratownicy podali prądy wody w natarciu na palący się domek oraz w obronie pozostałych, zagrożonych obiektów. Ze względu na duże zapotrzebowanie zorganizowano dowożenie wody z pobliskiego hydrantu. Równolegle z działaniami gaśniczymi strażacy przeszukali wszystkie budynki, aby wykluczyć obecność ludzi. Na szczęście w obiektach nikogo nie było i nikt nie odniósł obrażeń.

Po opanowaniu ognia przeprowadzono niezbędne prace rozbiórkowe nadpalonych elementów oraz dokładnie skontrolowano pogorzelisko za pomocą kamery termowizyjnej, wykluczając ukryte zarzewia ognia. Działania zakończono o godzinie 06:14.

Siły i środki na miejscu zdarzenia:

  • KM PSP w Jeleniej Górze: JRG 1 (GBA, GCBA, SCD 42), Posterunek JRG 1 (GBA-Rt)
  • OSP Bukowiec (GBA)
  • OSP Łomnica (GBA)
  • OSP KSRG Podgórzyn (SLPGaz)

Źródło/Foto: KM PSP Jeleniej Góra / Opracowanie redakcyjne Jelonka24.pl