Skrajną bezmyślnością i całkowitym lekceważeniem prawa wykazała się 35-letnia kobieta, którą na ulicach Janowic Wielkich zatrzymali lokalni dzielnicowi. Kierująca BMW miała w organizmie ponad 2 promile alkoholu, obowiązujący zakaz sądowy oraz cofnięte uprawnienia. Co najgorsze – w takim stanie przewoziła w samochodzie małoletnie dziecko.

Do zdarzenia doszło we wtorek, 2 września, około godziny 13:10. Dzielnicowi z Posterunku Policji w Janowicach Wielkich podczas rutynowego patrolu miejscowości zwrócili uwagę na pojazd marki BMW poruszający się ulicą 1 Maja i postanowili zatrzymać go do kontroli drogowej.

Woń alkoholu i długa lista przewinień

Już pierwsza wymiana zdań z 35-letnią kierującą nie pozostawiała mundurowym złudzeń. Od kobiety wyczuwalna była silna woń alkoholu. Przeprowadzone badanie alkomatem potwierdziło przypuszczenia policjantów – badanie wykazało ponad 2 promile alkoholu w organizmie.

Niestety, jazda pod wpływem alkoholu okazała się dopiero początkiem problemów kobiety. Po sprawdzeniu jej danych w policyjnych systemach wyszło na jaw, że 35-latka w ogóle nie powinna znaleźć się za kierownicą. Posiadała aktywny zakaz sądowy prowadzenia pojazdów mechanicznych, a ponadto wydana została wobec niej decyzja o cofnięciu uprawnień do kierowania.

Naraziła własne dziecko

Najbardziej bulwersującym faktem w całej interwencji było to, że nieodpowiedzialna kobieta podróżowała razem z małym dzieckiem. Wsiadając za kółko w stanie silnej nietrzeźwości, stwarzała bezpośrednie zagrożenie dla życia i zdrowia swojego małoletniego pasażera, a także innych uczestników ruchu drogowego.

Policjanci natychmiast udaremnili kobiecie dalszą jazdę. Pojazd został zabezpieczony, a sprawą zajął się sąd. 35-latka odpowie nie tylko za kierowanie w stanie nietrzeźwości, ale również za złamanie sądowego zakazu oraz narażenie dziecka na niebezpieczeństwo. Grozi jej kara do 5 lat pozbawienia wolności.

Policja apeluje o rozsądek:

Każda ilość alkoholu w organizmie obniża koncentrację, zaburza ocenę odległości i znacząco wydłuża czas reakcji. Nietrzeźwy kierowca na drodze to potencjalny zabójca – niezależnie od tego, czy ma do przejechania kilkanaście kilometrów, czy zaledwie kilkaset metrów do osiedlowego sklepu. Reagujmy zawsze, gdy widzimy, że za kierownicę próbuje wsiąść osoba pod wpływem alkoholu!

Foto:Policja