Armatura, elektronarzędzia, a nawet płytki łazienkowe – to wszystko padło łupem złodziejskiego tria, które upodobało sobie budynek w Chełmsku Śląskim. Policjanci z Komisariatu w Lubawce zatrzymali dwóch mężczyzn i kobietę podejrzanych o serię włamań. Straty oszacowano na ponad 30 tysięcy złotych.
Seryjne włamania do remontowanego obiektu
Proceder trwał od początku kwietnia. Sprawcy brali na cel budynek w trakcie remontu, licząc na łatwy łup w postaci materiałów wykończeniowych i drogiego sprzętu. Włamywacze pojawiali się w obiekcie kilkukrotnie, systematycznie wynosząc przedmioty o dużej wartości.
Z budynku zniknęły m.in.:
- Specjalistyczne elektronarzędzia,
- Elementy armatury łazienkowej,
- Płytki łazienkowe przygotowane do montażu.
Łączna wartość skradzionego mienia przekroczyła 30 tysięcy złotych.
Szybka akcja i odzyskany łup
Intensywne działania operacyjne lubawskich policjantów pozwoliły na szybkie wytypowanie sprawców. W ubiegłym tygodniu doszło do zatrzymania trzech osób:
- 42-letniego mężczyzny (mieszkańca gminy Lubawka),
- 40-letniego mężczyzny (mieszkańca gminy Lubawka),
- 27-letniej kobiety (z powiatu wałbrzyskiego).
Podczas przeszukań funkcjonariuszom udało się odzyskać część skradzionych przedmiotów, które wkrótce wrócą do prawowitego właściciela.
Recydywa – kara będzie surowa
Zatrzymani usłyszeli już zarzuty kradzieży z włamaniem. Jak ustalili śledczy, podejrzani dopuścili się tych czynów w warunkach recydywy, co oznacza, że byli już wcześniej karani za podobne przestępstwa przeciwko mieniu.
– Z uwagi na działanie w warunkach powrotu do przestępstwa, podejrzanym grozi teraz kara nawet do 15 lat pozbawienia wolności – informują policjanci z Lubawki.
O dalszym losie złodziejskiej szajki zadecyduje sąd.
Foto:Policja
Oprac.Redakcja Jelonka24

