Strome, oblodzone ściany, ekstremalne warunki pogodowe i walka z czasem – tak wyglądała codzienność 24 ratowników z GOPR oraz czeskiej Horskiej Služby, którzy przez trzy dni doskonalili swoje umiejętności w Karkonoszach. Wspólne manewry pokazały, że w ratownictwie górskim granice państwowe przestają istnieć, gdy stawką jest ludzkie życie.

W dniach 20–22 marca 2026 r. góry stały się poligonem doświadczalnym dla transgranicznych zespołów ratowniczych. Szkolenie koncentrowało się na najbardziej wymagającym aspekcie pracy w górach: ewakuacji poszkodowanych z terenu eksponowanego przy użyciu zaawansowanych technik linowych w warunkach zimowych.

Realizm ponad wszystko

Organizatorzy postawili na maksymalny realizm. Ćwiczenia odbywały się w miejscach o ograniczonej przyczepności i wysokim ryzyku poślizgnięcia. To właśnie w takim terenie każdy błąd może mieć tragiczne skutki, dlatego kluczowa była precyzja i wzajemne zaufanie w mieszanych, polsko-czeskich zespołach.

Podczas intensywnych zajęć ratownicy szlifowali m.in.:

  • Techniki linowe: budowę skomplikowanych stanowisk i systemów wyciągowych w lodzie i skale.
  • Ratownictwo medyczne: zaawansowane procedury postępowania w przypadku hipotermii – najgroźniejszego wroga poszkodowanych w zimie.
  • Ewakuację w pionie: transport rannych na noszach z wykorzystaniem lin w skrajnie trudnym terenie.

Finałowa akcja: Egzamin z profesjonalizmu

Zwieńczeniem trzydniowych zmagań była pełnowymiarowa pozorowana akcja ratownicza. Zespoły musiały zmierzyć się z kompletnym scenariuszem – od momentu przyjęcia zgłoszenia przez koordynację działań w terenie, aż po bezpieczne sprowadzenie „poszkodowanego” w bezpieczne miejsce. Kluczowym elementem była komunikacja między polskimi a czeskimi ratownikami, która w warunkach stresu i zmęczenia musi być nienaganna.

Transgraniczne bezpieczeństwo

Szkolenie odbyło się w ramach szerokiego projektu „Transgraniczne ratownictwo górskie – Góry Izerskie, Karkonosze”. Inicjatywa ta jest współfinansowana z Programu Interreg Czechy–Polska 2021–2027.

Dzięki takim inwestycjom w kapitał ludzki i wspólną wymianę doświadczeń, turyści odwiedzający Karkonosze po obu stronach granicy mogą czuć się bezpieczniej. Wspólne procedury wypracowane podczas tych trzech dni będą fundamentem realnych działań ratowniczych w nadchodzących sezonach.

Foto:GOPR Karkonosze