Wspólne działania policjantów z Bolesławca i Nowogrodźca doprowadziły do zatrzymania dwóch mężczyzn podejrzanych o kradzieże paliwa z samochodów ciężarowych. Finał policyjnej akcji przypominał sceny z filmu akcji – uciekający 22-latek zignorował blokadę, uderzył w radiowóz, a w jego aucie znaleziono metamfetaminę oraz profesjonalny sprzęt do przepompowywania oleju napędowego. Młodemu zgorzelczaninowi grozi teraz do 15 lat więzienia.

Funkcjonariusze Wydziału Kryminalnego z Bolesławca oraz policjanci z Nowogrodźca od dłuższego czasu pracowali nad sprawą powtarzających się kradzieży paliwa w rejonie strefy ekonomicznej. Przełom nastąpił w trakcie nocnych działań operacyjnych, gdy mundurowi wytypowali i namierzyli osobowe auto, którym mogli poruszać się sprawcy.

Ucieczka, promile i narkotyki

Kierowca wytypowanego samochodu ani myślał jednak współpracować z policją. Na widok dawanych przez funkcjonariuszy sygnałów do zatrzymania, gwałtownie przyspieszył. Podczas desperackiej próby ucieczki 22-latek doprowadził do kolizji, taranując policyjny radiowóz.

Po dynamicznym zatrzymaniu okazało się, że lista przewinień młodego kierowcy – mieszkańca powiatu zgorzeleckiego – jest uderzająco długa:

  • W ogóle nie posiadał uprawnień do kierowania pojazdami.
  • Badanie alkomatem wykazało blisko promil alkoholu w jego organizmie.
  • Mężczyzna przyznał, że wcześniej zażywał środki odurzające (pobrano od niego krew do dalszych badań).
  • Przy zatrzymanym ujawniono kilka porcji metamfetaminy.
  • Tablice rejestracyjne zamontowane na uciekającym samochodzie były skradzione z innego pojazdu.

W bagażniku osobówki policjanci znaleźli kompletny asortyment rasowych złodziei paliwa: gumowe węże oraz specjalny, metalowy zbiornik wyposażony w elektryczną pompę zasilającą, która pozwalała na błyskawiczne wysysanie oleju napędowego prosto z baków ciężarówek.

Ponad 5 tysięcy litrów na sumieniu. Ruszyła lawina zarzutów

Zarówno 22-letni kierowca, jak i jego 48-letni pasażer trafili do policyjnego aresztu. O ile starszy z mężczyzn odpowie na razie za usiłowanie kradzieży z włamaniem, o tyle wobec młodego kierowcy śledczy z Nowogrodźca zgromadzili porażający materiał dowodowy.

„Początkowo 22-latek usłyszał pięć zarzutów. Jednak skrupulatna praca operacyjna policjantów pozwoliła powiązać go z szeregiem innych przestępstw popełnionych w regionie od marca do maja bieżącego roku” – informują dolnośląscy policjanci.

Ostatecznie lista zarzutów dla 22-latka urosła do aż 14 pozycji. Udowodniono mu m.in. kradzież blisko 5 tysięcy litrów oleju napędowego z tirów zaparkowanych na terenie strefy ekonomicznej.

Z racji tego, że zatrzymany 22-latek działał w warunkach recydywy (był już wcześniej karany za przestępstwa przeciwko mieniu), kodeks karny przewiduje dla niego wyjątkowo surową karę. Za kratami może spędzić nawet do 15 lat. Pojazd sprawców został zabezpieczony procesowo, a o dalszym losie obu mężczyzn zadecyduje sąd.

Foto:Policja