Fatalne warunki atmosferyczne i śliska nawierzchnia zebraly swoje kolejne żniwo na drogach naszego regionu. Dzisiaj (5 czerwca) około godziny 12:20 jaworskie służby ratunkowe zostały postawione w stan gotowości po dramatycznym zgłoszeniu z trasy Jawor-Piotrowice. Samochód osobowy na niebezpiecznym łuku drogi stracił przyczepność i z impetem wjechał do przydrożnego rowu.

Na miejsce natychmiast zadysponowano strażaków z Jednostki Ratowniczo-Gaśniczej w Jaworze, Zespół Ratownictwa Medycznego oraz patrole policji.

Strażacy, którzy jako pierwsi dotarli na miejsce zdarzenia, niezwłocznie zabezpieczyli teren działań oraz rozbity pojazd. Kierowca samochodu może mówić o dużym szczęściu – zdołał o własnych siłach opuścić wrak jeszcze przed przybyciem służb ratunkowych. Natychmiast trafił pod opiekę medyków z jaworskiego ZRM-u.

Dokładne przyczyny oraz szczegółowy przebieg tego zdarzenia są obecnie szczegółowo badane przez policjantów z Jawora.

Strażacy apelują: Deszcz nie wybacza błędów!

W związku z nieustającymi, intensywnymi opadami deszczu, służby ratunkowe po raz kolejny kierują do kierowców stanowczy apel o zdjęcie nogi z gazu i zachowanie szczególnej ostrożności.

Ważne ostrzeżenie: Mokra nawierzchnia drastycznie wydłuża drogę hamowania pojazdu. W takich warunkach niezwykle łatwo o utratę panowania nad samochodem – zwłaszcza przy wchodzeniu w zakręty i łuki dróg. Dostosujmy prędkość do realiów panujących za oknem, a nie do limitów na znakach!

Na miejscu zdarzenia pracowały siły i środki: JRG Jawor, ZRM Jawor oraz KPP Jawor.

Foto:sekc. Miłosz Sygut