Podsumowanie powrotów z wakacji w rejonie Jeleniej Góry minęło bez tragicznych wypadków, ale policjanci mieli mnóstwo pracy. W ciągu minionego weekendu na lokalnych drogach doszło do 23 kolizji. Nie zabrakło skrajnej brawury – w Szklarskiej Porębie kierowca forda uszkodził pięć zaparkowanych aut, a w Jeleniej Górze doszło do pościgu za odurzonym 41-latkiem.

Mimo braku osób poszkodowanych w wypadkach, jeleniogórska drogówka zatrzymała kilku kierowców, którzy zdecydowali się wsiąść za kierownicę pod wpływem alkoholu oraz środków odurzających.

Szklarska Poręba: 62-latek uszkodził pięć samochodów

Do najgroźniejszego zdarzenia doszło w niedzielę, 30 sierpnia, około godziny 11:45 na Szosie Czeskiej (droga krajowa nr 5) w Szklarskiej Porębie.

62-letni kierowca forda, jadąc od strony Jakuszyc, nie dostosował prędkości do warunków panujących na górskim odcinku. Mężczyzna stracił panowanie nad pojazdem, zjechał na pobocze i pędząc uszkodził aż pięć zaparkowanych tam samochodów. Na szczęście w pojazdach nikt nie przebywał. Sprawca kolizji został ukarany mandatem karnym w wysokości 1500 złotych.

Nocny pościg ulicami Jeleniej Góry

Kilkanaście godzin później, około 21:50 na ulicy Różyckiego w Jeleniej Górze, patrol prewencji próbował zatrzymać do kontroli volvo. Kierujący pojazdem zignorował sygnały świetlne oraz dźwiękowe i rzucił się do ucieczki.

Po krótkim pościgu funkcjonariusze zatrzymali uciekiniera. Okazał się nim 41-letni mężczyzna, który prowadził auto najprawdopodobniej pod wpływem narkotyków – pobrano od niego krew do szczegółowych badań. Za samo niezatrzymanie się do kontroli drogowej i ucieczkę grozi mu teraz kara do 5 lat pozbawienia wolności.

Pijani i odurzeni za kierownicą

Podczas weekendowych działań mundurowi wyeliminowali z ruchu również 20-letniego mieszkańca Kowar, który prowadził pojazd pod wpływem środków odurzających, a także dwóch innych kierowców jadących po alkoholu.

Policjanci apelują o rozsądek – wraz z końcem wakacji i rozpoczęciem roku szkolnego natężenie ruchu wokół szkół i przejść dla pieszych znacząco wzrośnie. Prędkość zawsze należy dostosowywać do warunków na drodze, a wsiadanie za kierownicę po środkach odurzających to proszenie się o tragedię.

Foto:Policja