Upały i brak opadów deszczu zbierają swoje żniwo w regionie. Problem z brakiem wody dotknął m.in. Kowary. Od poniedziałkowego poranka w akcję dostarczania wody do miejskiego ujęcia zaangażowani są strażacy z Ochotniczej Straży Pożarnej w Miłkowie.

Wysokie temperatury i brak opadów atmosferycznych doprowadziły do znacznego obniżenia się poziomu wód gruntowych i powierzchniowych w regionie. Susza dotknęła m.in. ujęcia wody pitnej, z których korzystają mieszkańcy.

Aby zapewnić ciągłość dostaw i zapobiec brakom w kranach, do działań wspierających Miasto Kowary włączyli się druhowie z OSP Miłków. Od samego rana strażacy dowożą wodę bezpośrednio do miejskiego ujęcia.

Lokalne służby oraz strażacy apelują do wszystkich mieszkańców i turystów przebywających w regionie o maksymalne ograniczenie zużycia wody i korzystanie z niej w sposób racjonalny. W czasie suszy warto zrezygnować m.in. z podlewania trawników, mycia samochodów czy napełniania basenów ogrodowych, aby nie przeciążać sieci wodociągowej.

Foto:OSP Miłków