Jeżów Sudecki. Do groźnego wypadku paralotniarza doszło 27 kwietnia 2026 roku około godziny 12:00 na terenie Góry Szybowcowej. Dzięki błyskawicznej reakcji służb ratunkowych poszkodowany mężczyzna szybko trafił do szpitala.
Utrata panowania podczas startu
Z informacji przekazanych przez policję wynika, że 37-letni mieszkaniec Wrocławia uległ wypadkowi podczas próby startu z lokalnego lotniska paralotniowego. W trakcie manewru doszło do nagłego, bocznego podmuchu wiatru, który doprowadził do utraty kontroli nad paralotnią.
Mężczyzna spadł na pobliskie pole, doznając obrażeń ciała. Okoliczności zdarzenia wskazują, że dynamiczne warunki atmosferyczne mogły odegrać kluczową rolę w przebiegu wypadku.
Natychmiastowa reakcja służb
Na miejsce zdarzenia niezwłocznie skierowano ratowników. W akcji uczestniczyli:
- ratownicy Grupy Karkonoskiej GOPR,
- zespoły Państwowego Ratownictwa Medycznego,
- funkcjonariusze Policji.
Dzięki sprawnej współpracy służb poszkodowanemu szybko udzielono pomocy. Ratownicy zabezpieczyli mężczyznę, a następnie przygotowali go do transportu śmigłowcem Lotniczego Pogotowia Ratunkowego.
Ranny został przetransportowany drogą powietrzną do szpitala.
Trwa wyjaśnianie przyczyn wypadku
Policjanci z Komendy Miejskiej Policji w Jeleniej Górze przeprowadzili na miejscu czynności procesowe, w tym oględziny oraz zabezpieczenie materiału dowodowego.
O zdarzeniu poinformowano również Komisję Badania Wypadków Lotniczych, która może włączyć się w analizę przyczyn incydentu.
Obecnie postępowanie prowadzi Wydział Dochodzeniowo-Śledczy KMP w Jeleniej Górze. Jego celem jest szczegółowe ustalenie przebiegu oraz przyczyn wypadku.
Apel o ostrożność
Służby przypominają, że w rejonach górskich warunki pogodowe mogą zmieniać się bardzo szybko i stanowić poważne zagrożenie – szczególnie dla osób uprawiających sporty lotnicze.
Każdy start powinien być poprzedzony dokładną analizą warunków atmosferycznych oraz oceną ryzyka.
Foto:Policja


