Kradzież kamer monitoringu i zniszczona elewacja budynku użyteczności publicznej – to bilans nocnej aktywności 29-letniego mieszkańca powiatu karkonoskiego. Funkcjonariusze z Komisariatu Policji w Kowarach szybko ustalili sprawcę, któremu grozi teraz do 5 lat więzienia.
Straty na blisko 20 tysięcy złotych
Do zdarzenia doszło w nocy z 16 na 17 kwietnia 2026 roku, w jednej z miejscowości na terenie gminy Mysłakowice. Sprawca działał pod osłoną nocy, między godziną 1.00 a 2.00. Jego łupem padły dwie kamery monitoringu należące do Urzędu Gminy.
Niestety, na kradzieży się nie skończyło. Mężczyzna dotkliwie uszkodził również elewację budynku, co znacząco podniosło koszty wyrządzonych szkód. Urząd Gminy w Mysłakowicach oszacował łączne straty na kwotę blisko 20 tysięcy złotych.
Skuteczna akcja policjantów z Kowar
Mimo że sprawca próbował uniknąć odpowiedzialności, niszcząc system nadzoru, praca operacyjna kowarskich policjantów przyniosła błyskawiczne efekty. Funkcjonariusze już kilka godzin po zgłoszeniu wytypowali podejrzanego.
– Policjanci zatrzymali 29-letniego mieszkańca powiatu karkonoskiego. W trakcie działań udało się również odzyskać skradzione mienie – informują funkcjonariusze.
Mężczyzna został przewieziony do policyjnego aresztu, gdzie usłyszał już zarzuty kradzieży oraz uszkodzenia mienia.
Co grozi 29-latkowi?
Za popełnione przestępstwa zatrzymanemu grozi teraz kara do 5 lat pozbawienia wolności. Sprawa ma jednak charakter rozwojowy. Śledczy szczegółowo badają wszystkie okoliczności zdarzenia oraz sprawdzają, czy zatrzymany 29-latek nie stoi za innymi, podobnymi czynami, do których dochodziło w ostatnim czasie w regionie.
O dalszym losie mężczyzny zadecyduje sąd.
Foto:Policja




